
PODKARPACIE. Jeden z naszych Czytelników twierdzi, że od 1 marca pociągiem po Podkarpaciu jeździ się drożej. Przewozy Regionalne przekonują, że to nieprawda.
Od 1 marca znacznie staniały bilety kolejowe Przewozów Regionalnych (PR) i to od 40 do 68 procent. Wprowadzono bowiem Taryfę Podkarpacką. Zdaniem jednego z pasażerów (nazwisko znane redakcji), który skontaktował się z nami, nie do końca jest to prawda, że na wszystkich trasach zapłacimy mniej. Zarzuty te jednak odpiera rzecznik Oddziału Podkarpackiego PR.
– Miała być obniżka biletów, więc dlaczego jest podwyżka? – pyta nasz Czytelnik. – Przykładowo, bilet z Kolbuszowej do Stalowej Woli kosztował przed 1 marca 9 zł według oferty „Połączenie w dobrej cenie”. Teraz za przejazd na tej trasie trzeba zapłacić 9,09 zł, czyli o 9 groszy więcej według nowej oferty „Taryfa Podkarpacka”. Bilet z Rzeszowa do Dęby Rozalin wcześniej kosztował 7,50 zł, obecnie – 7,59 zł. Jeśli ktoś podróżuje często, to 9 groszy więcej za bilet ma znaczenie.
Pasażer twierdzi też, że organizatorzy przewozów obiecali, że nie będzie już takich absurdów, że bilet na krótszej trasie będzie droższy od tego na dłuższej. Według niego, nic w tej sprawie się nie zmieniło.
O wyjaśnienie w tej sprawie poprosiliśmy Krzysztofa Pawlaka, rzecznika prasowego Oddziału Podkarpackiego Przewozów Regionalnych. – Oferta PwDC (Połączenie w Dobrej Cenie) jest stosowana w całej Polsce i dotyczy relacji z ceną promocyjną – poinformował rzecznik. – Podczas wprowadzania Taryfy Podkarpackiej, która obniża ceny biletów nawet o 68 procent, pozostawiono relacje z oferty PwDC tylko te, dla których była znaczna różnica cen na korzyść podróżnego.
Na przykład: Rzeszów – Sędziszów Młp. cena w PwDC była – 6,50 zł, a w Taryfie Podkarpackiej (TP) jest 5 zł. Rzeszów – Łańcut cena w PwDC – 4 zł, a w TP – 3 zł, z Rzeszowa do Głogowa Młp. płacimy od 1 marca – 1,90 zł (wcześniej 3 zł). Aktualnie trwa analiza pozostałych relacji.
Krzysztof Pawlak dodał, że jest wiele przykładów, gdzie cena „Połączenia w dobrej cenie” jest korzystniejsza dla klientów niż w Taryfie Podkarpackiej, np. w relacjach: Rzeszów – Stalowa Wola, Rzeszów – Tarnobrzeg i Rzeszów – Strzyżów i ta cena pozostała.
and



2 Responses to "Przewoźnik: – Koleją jeździmy jednak taniej"