Przyszłość TRW pod znakiem zapytania

- Chciałabym gorąco poprosić o wsparcie, abyśmy nie stracili talonów do aptek. Dla 20 osób to żyć dłużej lub nie - apeluje Danuta Kowalczyk, prezes TRW Krosno. Fot. Wioletta Zuzak
– Chciałabym gorąco poprosić o wsparcie, abyśmy nie stracili talonów do aptek. Dla 20 osób to żyć dłużej lub nie – apeluje Danuta Kowalczyk, prezes TRW Krosno. Fot. Wioletta Zuzak

KROSNO, RZESZÓW. – Problem, z którym nie możemy sobie poradzić, to brak pieniędzy na działalność – mówi pani prezes Towarzystwa Rodzin Wielodzietnych.

– Urząd Wojewódzki w Rzeszowie odmówił nam przyznania dotacji – mówi ze smutkiem Danuta Kowalczyk, prezes TRW Krosno. – Potrzebujemy pilnej i skutecznej pomocy. Dla nas to być albo nie być. Jeżeli jej nie otrzymamy, to TRW przestanie istnieć, a nasi podopieczni, w tym ludzie ciężko chorzy, zostaną pozostawieni bez lekarstw, na zakup których ich nie stać. To byłby dla nich i ich rodzin dramat – dopowiada.

– Zrzeszamy ponad 2400 rodzin z całego województwa – mówi Kowalczyk. – Od 21 lat prowadzimy świetlicę, w której dożywiamy dzieci. Wśród naszych podopiecznych jest 20 osób z nowotworami, po wylewach i zawałach. Na leczenie otrzymują zasiłki po 50 zł. Właśnie dla tych, którzy nie mają się za co leczyć mieliśmy otrzymać talony do aptek na kwotę 30 tys. zł. Warunek: wkład własny 50 proc. tej kwoty. Bardzo liczyliśmy na dotację z województwa, która miała częściowo pokryć nasz wkład. Tak było rok temu.

Pani prezes: – Dawno nie było aż tak źle
Występowaliśmy o dofinansowanie do Urzędu Wojewódzkiego. Niestety, wniosek nie został pozytywnie oceniony. Od początku roku nie otrzymaliśmy żadnej dotacji, a napisaliśmy ok. 14 wniosków. Co mamy powiedzieć dzieciom, które do nas przychodzą? Radźcie sobie sami, bo my kończymy lub zawieszamy działalność? – pyta.

– Od stycznia kombinujemy, jak przetrwać każdego miesiąca. Są rachunki za telefony, Internet i świetlicę. Brniemy w długi, bo kupujemy żywność za swoje pieniądze. Panie usiłują kwestować. 30 i 31 maja br. organizujemy zbiórkę żywności w sklepach. Jednym słowem robimy co tylko jest możliwe, aby przetrwać. Banki żywności, które nas wspierały obecnie nie mają żywności, bo wchodzi nowy program FEAD, a żywność będzie, jednak dopiero we wrześniu i październiku. Aż ciśnie się na usta pytanie: jak żyć?

Dlaczego nie dostali kasy?
– Konkurs ofert na realizację programów z obszaru wsparcia działań innowacyjnych skierowanych do środowisk zagrożonych bezradnością w sprawach opiekuńczo-wychowawczych, zwłaszcza w rodzinach niepełnych i wielodzietnych oraz aktywizacji osób starszych w 2014 roku został przeprowadzony zgodnie z regułami określonymi w ustawie z dnia 13 marca 2004 r. o pomocy społecznej – mówi Małgorzata Oczoś-Błądzińska, rzecznik prasowy wojewody podkarpackiego.

– W ramach tegorocznego konkursu do wojewody wpłynęło 77 ofert. 51 z nich otrzymało dofinansowanie na łączną kwotę 600 tys. zł. Oferty zostały ocenione pod względem formalnym i merytorycznym. Dofinansowanie otrzymały placówki, które w swoich projektach zawarły działania innowacyjne, czyli nowatorskie rozwiązania programowe lub organizacyjne mające na celu poprawę jakości zajęć prowadzonych w świetlicy, kończących się ewaluacją. Komisja konkursowa brała w szczególności pod uwagę działania zawierające element nowości, mający na celu ulepszenie pracy świetlicy i prowadzonych w niej zajęć. Na pozytywną ocenę oferty wpływały dodatkowo elementy programowe związane zwłaszcza z zajęciami socjoterapeutycznymi, warsztatami skierowanymi do rodziców, rozwijającymi ich umiejętności opiekuńczo-wychowawcze, nowatorskie formy spędzania czasu wolnego i rozwijania zainteresowań u dzieci i młodzieży – mówi. – W ocenie komisji konkursowej, w ofercie złożonej przez TRW w Krośnie brak jest innowacyjności w odniesieniu do założeń konkursu – dodaje.

Wioletta Zuzak

Leave a Reply

Your email address will not be published.