
JASIONKA. EFK zawiesza prace nad kolejną edycją zawodów robotyczno-kosmicznych. Powodem są problemy finansowe.
Deklaracje Europejskiej Fundacji Kosmicznej dotyczące zorganizowania przyszłorocznych zawodów łazików marsjańskich w podrzeszowskiej Jasionce, odchodzą w zapomnienie. Powodem jest kara finansowa, jaką współorganizator nałożył na fundację.
Tegoroczna edycja European Rover Challenge, czyli Europejskie Zawody Łazików Marsjańskich, była trzecią organizowaną przez Europejską Fundację Kosmiczną. Zawody przy współpracy Urzędu Marszałkowskiego we wrześniu odbyły się w Centrum Wystawienniczo – Kongresowym w Jasionce. Miejsce to tak bardzo spodobało się fundacji, że zapowiedziała organizowanie kolejnej edycji także w CWK.
Zawody… ale nie w przyszłym roku
W czwartek, 22 grudnia, na stronie European Rover Challenge opublikowano komunikat, z którego wynika, że fundacja zawiesza przygotowania do przyszłorocznych zawodów: „Z przykrością informujemy, że jesteśmy zmuszeni zawiesić organizację przyszłorocznej edycji European Rover Challenge. Przez kilka ostatnich miesięcy walczyliśmy o zbilansowanie tegorocznego wydarzenia, bazując na umowie z naszym głównym Partnerem. Niestety zostaliśmy postawieni przed faktem obniżenia należnej nam kwoty, co uniemożliwia uruchomienie przygotowań do kolejnej edycji (…)” – czytamy w komunikacie. Jak się okazuje, powodem rezygnacji stały się problemy finansowe fundacji i nałożenie na nią przez Urząd Marszałkowski kary w wysokości 30 tys. zł.
Dwa punkty sporne
Powody naliczenia kary są dwa: brak tłumaczenia w trakcie konferencji, podczas której ogłoszono Polską Strategię Kosmiczną – pierwszy w historii RP tego typu dokument. „W wydarzeniu uczestniczyły osoby niewładające j. polskim, m.in. Ambasador Kanady w Polsce, o czym organizator konferencji – EFK – wiedział wcześniej, potwierdzając zapewnienie usługi tłumaczeniowej, o czym świadczyła m.in. dostarczona w tym celu na salę konferencji kabina tłumaczeniowa. Koszt ujęty był w kosztorysie wydarzenia” – czytamy w oświadczeniu Departamentu Promocji i Współpracy Gospodarczej Urzędu Marszałkowskiego. Drugi powód dotyczy ilości ziemi, z której usypany był tor do zawodów łazików marsjańskich. Według Urzędu Marszałkowskiego, rzeczywista jej ilość była trzykrotnie mniejsza niż zadeklarowana pierwotnie przez wykonawcę. Zdaniem urzędników, to rzutowało na efekt końcowy zawodów.
Agata Flak



One Response to "Przyszły rok bez zawodów łazików marsjańskich?"