
KROSNO. Z naszą redakcją skontaktował się pan Jerzy Zagrodnik, który poinformował nas o pewnej ciekawostce przyrodniczej.
– W minioną środę, 16 kwietnia, około południa wyszedłem na balkon, aby zapalić papierosa. W pewnym momencie zauważyłem pięknego ptaszka, znajdującego się nieopodal. Siedział on sobie na świerku i był pogrążony we śnie. Po prostu odpoczywał sobie. Byłem zachwycony! – mówił podczas rozmowy telefonicznej pan Jerzy, który mieszka w bloku przy ulicy Armii Krajowej 10 w Krośnie.
– Aparatem zrobiłem kilka zdjęć. Okazało się, że ów ptaszek to puchacz, został objęty ochroną gatunkową. Z tego co wiem, to puchacza najłatwiej można spotkać w lesie, natomiast „wizyty” tego ptaszka w mieście nie są częste.
Nie wiadomo, czy to samiec czy też samica. – Puchacz nie jest płochliwy. Odzywa się najintensywniej wieczorem, czy o zmroku. Wówczas to można usłyszeć takie charakterystyczne pohukiwanie – dodał.
wz



One Response to "Puchacz śpiący między blokami"