Pyrdek trenuje z Cracovią

20-letni Przemysław Pyrdek próbował zakotwiczyć w Rakowie Częstochowa, Wiśle Puławy i Puszczy Niepołomice. Od poniedziałku pomocnik Resovii ćwiczy na obozie z Cracovią. Fot. Paweł Bialic
20-letni Przemysław Pyrdek próbował zakotwiczyć w Rakowie Częstochowa, Wiśle Puławy i Puszczy Niepołomice. Od poniedziałku pomocnik Resovii ćwiczy na obozie z Cracovią. Fot. Paweł Bialic

PIŁKA NOŻNA. III LIGA. Czy Resovia straci swojego najlepszego zawodnika?

Przemysław Pyrdek znalazł się w kadrze 27 piłkarzy Cracovii, którzy przez tydzień przygotowywać się będą na obozie w Wałbrzychu. Pomocnik Resovii to jedyny z testowanych zawodników.

Kieszonkowy piłkarz mogący występować w pomocy bądź ataku ma ważny kontrakt z „pasiakami”. Ale w umowie jest zapis, iż Pyrdek może wyjeżdżać na sprawdziany w przerwach między rozgrywkami. Zawodnik z tego korzysta (ostatnio próbował szczęścia w Puszczy Niepołomice), choć zawsze wraca, bo o angaż w mocniejszym klubie niełatwo. – Przed nikim nie zamykamy drzwi, ale też nie oddamy najlepszego młodzieżowca trzeciej ligi za półdarmo. Przecież musielibyśmy znaleźć jego następcę, a to nie takie proste – podkreśla Dawid Nieć, wiceprezes sekcji piłki nożnej Resovii. Dla walczących o najwyższe cele rzeszowian utrata Pyrdka mogłaby być bardzo bolesna. To najlepszy, obok Damiana Rusieckiego, strzelec zespołu (6 goli jesienią). A przecież Rusieckiego w Resovii już nie ma.

– Zobaczymy, jak sytuacja się rozwinie. Z doświadczenia wiem, że negocjacje bywają trudne – kontynuuje Nieć. – Oczywiście wolałbym, żeby Przemek został i pomógł nam wiosną, ale powtarzam: jeśli Cracovia będzie zainteresowana i zdeterminowana, by go pozyskać, nie będziemy stwarzać przeszkód.

Szefowie Resovii o Pyrdku wypowiadają się w samych superlatywach. – To nic złego, że chłopak jeździ na testy. Chce trafić do mocnego klubu i się rozwijać. Najważniejsze, że ma poukładane w głowie. Nie jest z tych, którzy na pierwszym miejscu stawiają pieniądze – tłumaczy wiceprezes.

Nie wszystkie kluby ekstraklasy chcą płacić kwoty odstępnego za zawodników, ale Cracovia nie ma z tym problemu. To również klub, gdzie stawia się na młodych, choć konkurencja jest olbrzymia i wielu piłkarzy długo czeka na swoją szansę. Tak jak Mateusz Argasiński, pomocnik Stali Stalowa Wola, który latem trafił do Krakowa, lecz gra wyłącznie w III-ligowych rezerwach „Pasów”. – Przy takim szkoleniowcu jak Jacek Zieliński nie zginie. Już same treningi z piłkarzami ekstraklasy wiele go nauczą – uspakaja Jaromir Wieprzęć, były opiekun „Stalówki”.

tsz

3 Responses to "Pyrdek trenuje z Cracovią"

Leave a Reply

Your email address will not be published.