RZESZÓW. Uchwała przyjęta – po poprawkach nauczyciela
Rzeszów i samorządy graniczące z nim od kilku lat spierają się o sposób rozszerzenia miasta. Końca wojny nie widać. Rada powiatu po raz kolejny sprzeciwiła się przyłączaniu kolejnych miejscowości do Rzeszowa.
W tym tygodniu radni powiatu rzeszowskiego przyjęli stanowisko „W sprawie zmian granic jednostek samorządu”, w którym sprzeciwiają się dalszemu rozszerzeniu Rzeszowa. Zdaniem radnych to odpowiedź na „zakusy” dotyczące m.in. przyłączenia gminy Trzebownisko.
Radny Marek Poręba z Trzebowniska (popierajacy projekt) miał jednak wątpliwości, czy rada nie wygłupi się przyjmując takie stanowisko.
– Na obradach rady miasta występuje sołtys oraz radni z Matysówki, którzy popierają włączenie tej wsi do Rzeszowa – przypomniał Poręba.
– Nasze stanowisko dotyczy problemu, a nie przyłączania konkretnych wsi – odpowiadał Stanisław Obara, przewodniczący rady powiatu.
Nim radni przegłosowałi Radny Zbigniew Kalandyk (z zawodu nauczyciel) wniósł do projektu szereg poprawek… stylistyczno-językowych.
Adam Cyło


