
CMOLAS. Po ponad 16 latach z fal średnich (1062 kHz) zniknął sygnał Twojego Radia Cmolas – pierwszej gminnej rozgłośni na Podkarpaciu i drugiej w Polsce.
Cisza w eterze ma związek z uszkodzoną wieżą nadajnikową, którą, albo trzeba zmodernizować, albo wymienić na nową. Każde z tych rozwiązań oznacza niemałe koszty. Władze gminy mówią o kwotach w przedziale 150-200 tys. zł. W marcu br. radio powróciło, ale tylko do Internetu.
– W sieci można posłuchać m.in. transmisje nowenny i mszy św. Kto jest zainteresowany tematem, to pewnie to już zauważył – mówi Magdalena Szpyt, była wieloletnia dziennikarska Radia Cmolas, a obecnie radna gminna. – Mam jednak nadzieję, że jest to rozwiązanie tymczasowe, i że sygnał powróci do radioodbiorników – zastrzega.
– Zanim wyłożymy choćby jedną złotówkę na projekt techniczny wieży nadajnikowej, to musimy mieć zapewnienie z Polskich Fal Średnich w Krakowie, że będzie ona służyć przez wiele lat. Tutaj wiele zależy od ich stanowiska, jaką oni postawę przyjmą – podkreśla wójt Eugeniusz Galek, który w sierpniu 2002 r. współtworzył cmolaskie radio.
pg



2 Responses to "Radio Cmolas zniknęło z eteru"