
RZESZÓW. Ratuszowi niezmiennie od lat najbardziej zależy na przyłączeniu do granic miasta gminy Trzebownisko wraz z Jasionką.
Tak jak informowaliśmy, Rada Miasta Rzeszowa zajęła się projektem uchwały dotyczącym zgody na poszerzenie granic Rzeszowa od 1 stycznia 2020 r. Radni opowiedzieli się za włączeniem do stolicy regionu aż ośmiu sołectw. Mowa m.in. o Jasionce, Zaczerniu czy Malawie. Kolejnym krokiem mają być konsultacje w poszczególnych sołectwach.
Projekt uchwały – podobnie jak i w latach poprzednich – miał określić stosunek radnych do pomysłu dalszego poszerzenia granic miasta. Mimo, że nie udała się fuzja Rzeszowa z gminą Krasne (mieszkańcy w referendum zagłosowali przeciw), ratusz nie traci animuszu. Wedle zapisów przyjętej uchwały stolica Podkarpacia od 1 stycznia 2020 r. będzie próbować przyłączyć do swojego terytorium: Zaczernie, Jasionkę, Nową Wieś, Tajęcinę i część wsi Trzebownisko (gmina Trzebownisko); Malawę (gmina Krasne); Pogwizdów Nowy (gmina Głogów Małopolski); część sołectwa Racławówka (gmina Boguchwała).
Różne koncepcje
Jeszcze przed głosowaniem, temat poszerzenia granic Rzeszowa wywołał sporą dyskusję między koalicją rządzącą a opozycją. – Przerażający jest brak profesjonalizmu władz miasta Rzeszowa – mówił Marcin Fijołek. – O ile kierunek północny jest słuszny, o tyle obecny sposób działania niezwykle nieskuteczny, gdyż wytwarza się niedobrą atmosferę w gminach, które miasto chce przyłączyć – dodaje.
Na ten zarzut odpowiedział prezydent Tadeusz Ferenc, zaznaczając, że mieszkańcy okolicznych sołectw chcą stać się częścią Rzeszowa. – Czy mieszkańcy Budziwoja są zadowoleni z przyłączenia do miasta? (…) Na spotkaniu w Pogwizdowie (Nowym – przyp. red.) na 200 osób aż 172 zagłosowały za włączeniem do naszych granic. Ponadto w referendum w Malawie większość mieszkańców chciało stać się częścią Rzeszowa – tłumaczył prezydent.
– Pokażcie czy jesteście za dalszym rozwojem Rzeszowa czy przeciw – apelował z kolei Tomasz Kamiński, radny Rozwoju Rzeszowa. – „Jesteśmy” odpowiadała opozycja, wskazując na złą politykę miasta. – Ta metoda działań zniechęca – podkreślał Waldemar Szumny (PiS). – Jest nieskuteczna – dodał. Wydaje się, że PiS oczekuje przyłączania całych gmin do Rzeszowa, a nie pojedynczych sołectw. Ostatecznie jednak za uchwałą zagłosowało 13 radnych, natomiast 8 wstrzymało się od głosu.
Kamil Lech



3 Responses to "Radni chcą poszerzenia granic Rzeszowa"