Radni chcą poszerzenia granic Rzeszowa

Pozytywna opinia radnych Rzeszowa rozpoczyna procedurę zmiany granic stolicy Podkarpacia. Najpierw mowa o konsultacjach, następnie formalnych decyzjach rad gmin. Kolejno, gotowy już wniosek o zmianę terytorium do końca marca 2019 r. trafi do oceny wojewody podkarpackiego. Dokument musi zatwierdzić także MSWiA oraz Rada Ministrów. Fot. Paweł Dubiel

RZESZÓW. Ratuszowi niezmiennie od lat najbardziej zależy na przyłączeniu do granic miasta gminy Trzebownisko wraz z Jasionką.

Tak jak informowaliśmy, Rada Miasta Rzeszowa zajęła się projektem uchwały dotyczącym zgody na poszerzenie granic Rzeszowa od 1 stycznia 2020 r. Radni opowiedzieli się za włączeniem do stolicy regionu aż ośmiu sołectw. Mowa m.in. o Jasionce, Zaczerniu czy Malawie. Kolejnym krokiem mają być konsultacje w poszczególnych sołectwach.

Projekt uchwały – podobnie jak i w latach poprzednich – miał określić stosunek radnych do pomysłu dalszego poszerzenia granic miasta. Mimo, że nie udała się fuzja Rzeszowa z gminą Krasne (mieszkańcy w referendum zagłosowali przeciw), ratusz nie traci animuszu. Wedle zapisów przyjętej uchwały stolica Podkarpacia od 1 stycznia 2020 r. będzie próbować przyłączyć do swojego terytorium: Zaczernie, Jasionkę, Nową Wieś, Tajęcinę i część wsi Trzebownisko (gmina Trzebownisko); Malawę (gmina Krasne); Pogwizdów Nowy (gmina Głogów Małopolski); część sołectwa Racławówka (gmina Boguchwała).

Różne koncepcje

Jeszcze przed głosowaniem, temat poszerzenia granic Rzeszowa wywołał sporą dyskusję między koalicją rządzącą a opozycją. – Przerażający jest brak profesjonalizmu władz miasta Rzeszowa – mówił Marcin Fijołek. – O ile kierunek północny jest słuszny, o tyle obecny sposób działania niezwykle nieskuteczny, gdyż wytwarza się niedobrą atmosferę w gminach, które miasto chce przyłączyć – dodaje.

Na ten zarzut odpowiedział prezydent Tadeusz Ferenc, zaznaczając, że mieszkańcy okolicznych sołectw chcą stać się częścią Rzeszowa. – Czy mieszkańcy Budziwoja są zadowoleni z przyłączenia do miasta? (…) Na spotkaniu w Pogwizdowie (Nowym – przyp. red.) na 200 osób aż 172 zagłosowały za włączeniem do naszych granic. Ponadto w referendum w Malawie większość mieszkańców chciało stać się częścią Rzeszowa – tłumaczył prezydent.

– Pokażcie czy jesteście za dalszym rozwojem Rzeszowa czy przeciw – apelował z kolei Tomasz Kamiński, radny Rozwoju Rzeszowa. – „Jesteśmy” odpowiadała opozycja, wskazując na złą politykę miasta. – Ta metoda działań zniechęca – podkreślał Waldemar Szumny (PiS). – Jest nieskuteczna – dodał. Wydaje się, że PiS oczekuje przyłączania całych gmin do Rzeszowa, a nie pojedynczych sołectw. Ostatecznie jednak za uchwałą zagłosowało 13 radnych, natomiast 8 wstrzymało się od głosu.

Kamil Lech

3 Responses to "Radni chcą poszerzenia granic Rzeszowa"

Leave a Reply

Your email address will not be published.