Radni dali 6 mln złotych na fontannę

Tak według artystycznej wizji projektantów ma wyglądać fontanna multimedialna w rejonie al. Lubomirskich. Fot. ARCHAD

RZESZÓW. Kontrowersyjna inwestycja ma powstać przy al. Lubomirskich.

Mimo oporów części radnych PiS i PO ratuszowej większości udało się przeforsować wpisanie do budżetu Rzeszowa pieniędzy na budowę fontanny multimedialnej. W tym roku ma być to 4 mln zł, a kolejne 2,1 mln zł w 2013 r.

Budowę fontanny multimedialnej w rejonie al. Lubomirskich z uporem lansuje prezydent Tadeusz Ferenc. Choć kilka miesięcy temu radni nie zgodzili się na wpisanie tej inwestycji do budżetu, propozycja wróciła na wczorajszą sesję.

Zdaniem przewodniczącego rady Andrzeja Deca z PO z budową fontanny należy się wstrzymać do czasu wyjaśnienia czy miasto dostanie unijne miliony na program transportowy. – Oprócz fontanny należy rozważyć też budowę na tym terenie parkingu podziemnego – zasugerował Dec. Według niego wykreślenie inwestycji z budżetu mogłoby pozwolić na zmniejszenie zadłużenia miasta.

Fontanny bronili najzagorzalsi stronnicy prezydenta Ferenca. Według Bogusława Saka z Rozwoju Rzeszowa będzie ona atrakcją, dla “najmniej uposażonych mieszkańców”, których nie stać na wizyty w teatrze czy kinie. Jak z kolei dowodził Konrad Fijołek z SLD, 6 mln zł to nieduża kwota w skali budżetu miasta.

Teraz drogi, potem fontanny

– Najpierw zadbajmy o rozwiązania komunikacyjne, potem budujmy fontannę – ripostowała Jolanta Kaźmierczak z PO.

Robert Kultys z PiS przekonywał, że jeśli miasto chce wprowadzać buspasy sprawą najpilniejszą są nowe połączenia drogowe jak przedłużenie al. Rejtana czy wiadukt łączący ul. Wyspiańskiego i Hoffmanowej.

– 4 – 6 milionów złotych to są duże kwoty – mówił Jerzy Cypryś z PiS, przypominając, że mieszkańcy nie mogą się doczekać na wiele innych inwestycji, przesuniętych niestety na lata 2015 – 2017. – Przesuńmy środki na fontannę na potrzeby osiedli – apelował.

Przewodniczący Dec zgłosił wniosek o wykreślenie pieniędzy na fontannę zarówno z wieloletniej prognozy finansowej jak i z budżetu. Za tym wnioskiem głosowało 11 radnych PiS i PO. Przeciw, a więc za fontanną, było 14 radnych z Rozwoju Rzeszowa i SLD, a także Jerzy Jęczmienionka i Krystyna Wróblewska z PiS i Kazimierz Myrda z PO.

Jak zapowiadają miejscy urzędnicy przetarg na budowę fontanny zostanie ogłoszony już w kwietniu. Prace mają zacząć się na wakacjach i potrwają do przyszłego roku.

***

Znów zamiast zdrowego rozsądku zwyciężyła polityka, a może raczej politykierstwo. Układy, układziki, stołki, stołeczki. Taką przynajmniej interpretację nagłej wolty niektórych radnych i poparcia przez nich budowy kosztownej fontanny można było usłyszeć w kuluarach. Jak zwykle za fanaberie władzy zapłacą podatnicy.

Rada za poszerzeniem

Radni zapoznali się z wynikami przeprowadzonych w Rzeszowie konsultacji w sprawie zmiany granic. Wzięło w nich udział zaledwie 4,57 proc. mieszkańców, którzy poparli włączenie do miasta Rudnej Wielkiej, Miłocina, Rudnej Małej, Pogwizdowa Nowego, Zaczernia i Malawy, a także połączenie z gminą Trzebownisko.

Jerzy Cypryś z PiS zwracał uwagę na to, że ponad 95 proc. osób dało sygnał, iż poszerzenie jest im obojętne i apelował o odrzucenie uchwały. Radnych interesowały też efekty konsultacji w sąsiednich miejscowościach. Te jak już informowaliśmy są negatywne. W tej sytuacji przewodniczący Dec ocenił sporządzanie wniosku o zmianę granic przez miasto jako “bez sensu”.

Ostatecznie radni poparli, by wniosek o włączenie sześciu sołectw (bez całej gminy Trzebownisko) trafił za pośrednictwem wojewody do ministra administracji i cyfryzacji. Za byli radni Rozwoju Rzeszowa i SLD, Kazimierz Myrda, Jolanta Kaźmierczak i Marcin Deręgowski z PO oraz Krystyna Wróblewska i Jerzy Jęczmienionka z PiS. Przeciw było 6 radnych PiS. Wstrzymali się Jacek Kiczek i Andrzej Dec z PO.

Krzysztof Kuchta

11 Responses to "Radni dali 6 mln złotych na fontannę"

Leave a Reply

Your email address will not be published.