
RZESZÓW. Chodzi o dwie różne działki przy zalewie na Wisłoku.
Radni podczas ostatniej sesji zdecydowali o nazwaniu terenów przy Wisłoku. Zarówno Bulwar im. WSK Rzeszów, jak i Bulwar im. Adama Kowalskiego zyskały przychylność rady. O które miejsca chodzi?
Jerzy Jęczmienionka w imieniu komisji porządku publicznego i współpracy z samorządami złożył projekt uchwały w sprawie nadania nazwy „Bulwar WSK Rzeszów” terenowi położonemu na osiedlu Dąbrowskiego, pomiędzy al. Powstańców Warszawy, ul. Żeglarską oraz rzeką Wisłok zaraz przy zaporze. O nadanie tej nazwy zwróciła się firma Pratt & Whitney Rzeszów, która jeszcze w czerwcu 2015 roku nosiła nazwę WSK PZL-Rzeszów.
„To bardzo ważne wydarzenie w 77-letniej historii firmy, która była i pozostała nieodłącznym elementem krajobrazu Rzeszowa, synonimem miasta, była motorem zmian, inkubatorem nowoczesności i postępu „Stolicy Innowacji”, dając stabilną i satysfakcjonującą pracę tysiącom mieszkańców” – czytamy w uzasadnieniu uchwały.
Drugi projekt o nazwanie części działek nad zalewem to pomysł Sławomira Gołąba. Chodzi o tereny położone na os. Dąbrowskiego pomiędzy Wisłokiem a rezerwatem „Lisia Góra”, tam gdzie znajduje się plac zabaw i teren minigolfa. Radny chciał go nazwać „Bulwar im. Adama Kowalskiego”. Kowalski był dziennikarzem, kompozytorem, kapitanem Wojska Polskiego, autorem około dwustu pieśni żołnierskich. Jak mówił radny Gołąb, życie Adama Kowalskiego, szlak bojowy, praca pedagogiczna na rzecz szkolnictwa wojskowego oraz dorobek artystyczny powodują, że w pełni zasługuje na upamiętnienie nazwaniem jego imienia bulwarów znajdujących się nad zalewem rzeszowskim.
Radni zgodnie przyjęli obie te uchwały.
Blanka Szlachcińska



One Response to "Radni nadali nazwy rzeszowskim bulwarom"