
RANIŻÓW. Koncert zespołu Cree i Sebastiana Riedla odwołany, bo…
To miało być pierwsze takie wydarzenie w długich już dziejach Raniżowa. W niedzielę (26 bm.) miał zagrać tam zespół Cree, którego liderem jest Sebastian Riedel – syn legendarnego Ryszarda Riedla, wokalisty grupy Dżem. Koncertu jednak nie będzie. Powód wydaje się być szokujący. – Otrzymaliśmy informację od agencji artystycznej, że radni gminy nie życzą sobie rockowego grania na swym terenie – mówią muzycy.
Założony w 1993 r. zespół Cree, który obecnie tworzą: Sebastian Riedel, Sylwester Kramek, Lucjan Gryszka, Amadeusz Majerczyk i Adam Lomania; to jeden z najbardziej znanych polskich zespołów rockowych. Wiele osób było więc pozytywnie zaskoczonych, kiedy kilka miesięcy temu ogłoszono, że kapela o takiej renomie zagra w małym Raniżowie.
Cztery dni przed koncertem…
Tymczasem we wtorek (21 bm.) na portalu społecznościowym Cree pojawił się taki oto komunikat. – „Z przykrością informujemy, że niedzielny koncert w Raniżowie zostaje odwołany z przyczyn niezależnych od zespołu. Radni gminni na cztery dni przed koncertem, zadecydowali, że nie chcą aby w miejscowości wystąpił zespół grający muzykę rockową. Informujemy również, że zaplanowanie koncertu jak i podpisanie umowy nastąpiło w maju”.
Menager zespołu, Tomasz Lebuda w rozmowie z Antyradio.pl przyznał, że wiadomość o odwołaniu wydarzenia była dla niego kompletnym zaskoczeniem.
– Koncert i wszystkie jego szczegóły zostały ustalone jeszcze w maju br. Nikt wtedy nie zgłaszał żadnych uwag, za pośrednictwem agencji, która odpowiadała za organizację wydarzenia, została podpisana także umowa z zespołem. Od tego czasu nie mieliśmy żadnych sygnałów w sprawie problemu z występem Cree. 21 sierpnia otrzymaliśmy wiadomość, że koncert zostaje odwołany, w zasadzie bez podania żadnych przyczyn – irytuje się Lebuda.
Sprawa skończy się w sądzie?
– Agencja, która z nami pracuje, również nie otrzymała żadnego wyjaśnienia poza stwierdzeniem, że „radni gminy nie życzą sobie występów rockowych zespołów na jej terenie”. Jest to dla nas sytuacja zupełnie niezrozumiała zwłaszcza, że Cree gra muzykę rockową, daleki jest jednak od kontrowersyjnych występów i akcji na scenie (…). Zespół otrzymał propozycję zagrania koncertu w dwóch innych miejscach w tym samym terminie, jednak zrezygnował z nich na rzecz występu w Raniżowie – dodał manager zespołu.
Cree zapowiada walkę o uzyskanie całkowitego zwrotu pieniędzy za koncert (który się nie dobył) od agencji artystycznej, z którą podpisał umowę. Ta z kolei najprawdopodobniej będzie starała się o odszkodowanie od Urzędu Gminy, z którym zawarła umowę.
Raniżowscy radni, z którymi rozmawialiśmy o tej sprawie, zaklinają się, że absolutnie nic o tym nie wiedzieli, a informacje pojawiające się w mediach i w Internecie na ten temat są kłamliwe i ich oczerniające. Nie wykluczają, że sprawa skończy się w sądzie.
***
Ponad pięć lat temu w podobnych okolicznościach w Kolbuszowej odwołano występ grupy Figo Fagot. Miejsca na koncert odmówił nie tylko Miejski Dom Kultury, ale i dwa prywatne kluby. Nie stało się tak jednak za przyczyną radnych, tylko jednego z miejscowych księży.
Paweł Galek



3 Responses to "Radni nie życzą sobie muzyki rockowej?"