
RZESZÓW. W 2016 roku miasto zrealizowało znacznie mniej inwestycji ni¿ w latach wcześniejszych.
Na wtorkowej sesji Rady Miasta Rzeszowa podczas dyskusji o wykonaniu budżetu za rok 2016 i udzieleniu absolutorium prezydentowi wywiązała się burzliwa dyskusja. Radni opozycji wymieniali szereg inwestycji, które nie zostały zrealizowane, z kolei koalicja winę za to zrzucała na brak środków unijnych, za które odpowiadają rządzący w Polsce działacze PiS. Po słowach o carycy Katarzynie i śmiechach z sali zakończono dyskusję.
Marcin Fijołek, przewodniczący klubu radnych PiS, wymieniał szereg inwestycji, które były zaplanowane w 2016 roku, a nie zostały zrealizowane: rewitalizacja Parku Miejskiego, budowa Centrum Sztuki Współczesnej, budowa żłobka na os. Drabinianka, rozwój transportu miejskiego, zagospodarowanie parku przy ul. Rycerskiej, budowa parku rekreacyjnego na os. Zalesie.
– Odnoszę wrażenie, że jest to polityka polegająca na zarządzaniu iluzją roztaczając piękne wizje, ale przychodzi taki dzień jak dziś, kiedy możemy powiedzieć, jak jest naprawdę – mówił Fijołek.
Przewodniczący opozycji przytoczył też plany budowy Rzeszowskiego Centrum Komunikacyjnego, które miało być jedną z kluczowych inwestycji. – Dzisiaj słyszymy, że będzie realizowana w znacznie okrojonej formie – mówił radny.
Opozycja zwracała uwagę, że w grudniu 2015 roku miasto zaplanowało wydatki majątkowe na 304 mln zł, a zrealizowało na ponad 140 mln zł. Do tego odnieśli się również radni koalicji:
– Jest to budżet rozsądku i trzymania w ryzach wydatków, żeby wystartować na rok 2017 i 2018 z wkładem własnym na inwestycje i sięgnąć po środki unijne. Moglibyśmy zrealizować te wszystkie inwestycje ze środków własnych, ale lepiej poczekać na pieniądze zewnętrzne. Pierwszy raz od lat spłaciliśmy 41 mln zł zadłużenia, dług się zmniejszył – mówiła Jolanta Kaźmierczak, przewodnicząca klubu radnych PO.
– W 2015 roku było wykonanie inwestycji na 367 mln zł, wtedy słyszeliśmy, że było ich zbyt dużo. Teraz słyszymy, że jest za mało. Te iluzje, o których mówi radny Fijołek to ponad 2 mld zł wbudowane w miasto od 2003 roku – mówił Marek Ustrobiński, wiceprezydent Rzeszowa.
Trwająca ponad 2,5 godziny dyskusja zakończyła zaraz po tym, jak radny Waldemar Szumny zaczął nawiązywać do carycy Katarzyny. Z sali słychać było głosy mówiące „Suski” i śmiechy. Po tym radni podjęli decyzję o zamknięciu dyskusji i większością głosów udzielili absolutorium prezydentowi.
Blanka Szlachciñska



16 Responses to "Radni opozycji: – Polityka miasta to iluzja"