Radni PiS przejechali się na prawie

Mariusz Ryniewicz, szef klubu radnych PiS: - Przejęcie przez miasto dróg powiatowych w Mielcu ujednolici standard ich utrzymania. Mieszkańców nie interesuje, czy ulica jest powiatowa, czy miejska. One mają być zadbane.
Mariusz Ryniewicz, szef klubu radnych PiS: – Przejęcie przez miasto dróg powiatowych w Mielcu ujednolici standard ich utrzymania. Mieszkańców nie interesuje, czy ulica jest powiatowa, czy miejska. One mają być zadbane.

MIELEC. Uchwała o przejęciu dróg powiatowych w mieście jest niezgodna z prawem.

Uchwała Rady Miasta w sprawie przejęcia pod zarząd miasta dróg powiatowych w Mielcu najprawdopodobniej zostanie unieważniona. Dokument ten zakwestionowali urzędnicy prezydenta Kozdęby, także prawnicy. Dotarliśmy także do pisma, w którym wojewoda podkarpacka informuje władze Mielca, że wszczęła procedurę zmierzającą do unieważnienia kontrowersyjnej uchwały.

Projekt uchwały zobowiązującej prezydenta Daniela Kozdębę do podjęcia działań w celu przejęcia ulic od powiatu zaproponowali radni miejscy PiS. Przekonywali, że dzięki temu wszystkie ulice boczne w mieście miałyby jednego gospodarza (główne arterie są wojewódzkie). A to – jak zapewniali – ułatwiłoby sprzątanie czy ewentualne inwestycje.

Jako przykład drogi, która skorzystałaby na przejęciu jej przez miasto, radni podali ul. Kochanowskiego. – Od wielu lat mieszkańcy domagają się wygospodarowania tam miejsc postojowych dla samochodów – przekonywał Mariusz Ryniewicz, szef klubu radnych PiS. – Mamy też opinię rady osiedla, która od lat domaga się wybudowania tam parkingów.

„Szereg sprzecznych ze sobą postanowień”
Radni PiS, którzy stanowią większość w miejskim samorządzie, przeforsowali uchwałę, mimo tego, że dokument ten wcześniej zakwestionowali urzędnicy prezydenta Daniela Kozdęby, twierdząc, że jest on niezgodny z obowiązującymi przepisami prawa. „Projekt zawiera niedopuszczalne zapisy o zobowiązaniu prezydenta do podjęcia określonych działań, które nie znajdują oparcia w żadnym obowiązującym przepisie prawa, naruszając tym samym zasadę wyłączności organów określoną ustawą samorządową – pisze radca prawna, Teresa Gacek. – Szereg sprzecznych ze sobą postanowień w treści dokumentu nie pozwala precyzyjnie określić nawet samego celu inicjatywy uchwałodawczej. (…)”

Wojewoda wszczyna postępowanie
– Sam tytuł uchwały nie pozwala na jej prawną akceptację (…). Podjęcie przez radę tej uchwały jest bezprzedmiotowe w świetle przedstawianej prze prezydenta informacji o prowadzeniu ze starostą rozmów w sprawie powołania zespołu roboczego do spraw realizacji wspólnych przedsięwzięć, w tym zarządzania drogami powiatowymi na terenie miasta”.

Kilka dni temu na biurko prezydenta Daniela Kozdęby trafiło pismo z Urzędu Wojewódzkiego, które informuje o wszczęciu procedury unieważnienia uchwały, wskazując, że narusza ona przepisy ustawy o samorządzie gminnym, mówiące o kompetencjach rady.

Paweł Galek

Leave a Reply

Your email address will not be published.