
Sądowy finał bulwersującej decyzji nowodębskich radnych Prawa i Sprawiedliwości, którzy w lipcu ubiegłego roku wyrzucili ze wszystkich komisji Rady Miasta trzech radnych opozycji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie, który rozpatrywał skargę odsuniętych rajców, stwierdził nieważność zaskarżonych uchwał.
W lipcu ub. roku większością głosów radnych PiS w nowodębskiej Radzie Miasta zostały zmienione składy komisji stałych i komisji rewizyjnej. Trzech radnych opozycji: Marian Tomczyk, Marek Kopeć i Stanisław Skimina, zostało „wyrzuconych” ze wszystkich komisji, w których zasiadali. Ich miejsce zajęli „odpowiedniejsi” radni. Zdaniem odsuniętych od prac w komisjach radnych, decyzja ta była karygodnym złamaniem demokracji, ale przede wszystkim prawa. Przy wyborze członków komisji stałych obowiązują bowiem procedury, które to jawnie pogwałcono. Tomczyk, Kopeć i Skimina odwołali się do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie. Sąd na posiedzeniu niejawnym skargę ich rozpatrzył i… nie zostawił suchej nitki na radnych, którzy nieważną uchwałę przyjęli. WSA w Rzeszowie, jak czytamy w wyroku, „stwierdził nieważność zaskarżonych uchwał” i zasądził od Rady Miasta Nowa Dęba zwrot kosztów postępowania sądowego oraz na rzecz skarżących: Mariana Tomczyka, Marka Kopcia i Stanisława Skiminy zwrot kosztów zastępstwa procesowego.
Co ustalił sąd?
Przedmiotem skargi trzech radnych była uchwała zmieniająca uchwałę w sprawie powołania komisji rewizyjnej i komisji stałych. „Skoro nabycie statusu członka komisji rewizyjnej następuje poprzez wybór rady zastosowanie powinien znaleźć paragraf statutu, zgodnie z którym, „w przypadku głosowania w sprawie wyboru osób, Przewodniczący Rady przed zamknięciem listy kandydatów pyta każdego z kandydatów, czy zgadza się kandydować i po otrzymaniu odpowiedzi twierdzącej poddaje pod głosowanie zamknięcie listy kandydatów, a następnie zarządza wybory”.
Sąd stwierdza, że z powołanych postanowień statutu wynika więc ściśle określona procedura podejmowania wyboru. „Po pierwsze, każdy radny musi mieć możliwość zgłoszenia kandydatury – tak swojej, jak i innego radnego – na członka komisji rewizyjnej. Po drugie, przewodniczący musi zapytać każdego z kandydatów, czy wyraża zgodę na kandydowanie, po trzecie, musi zostać podjęta uchwała o zamknięciu listy kandydatów i po czwarte, muszą zostać przeprowadzone wybory.
Radni PiS poszli na skróty
Z protokołu z sesji Rady Miejskiej w Nowej Dębie z 1 lipca 2020 r. wynika jednoznacznie, że zmiana składu osobowego komisji rewizyjnej nie nastąpiła poprzez wybory, adekwatnie do procedury statutowej. Radnym nie umożliwiono składania kandydatur na nowego członka komisji, nie doszło do potwierdzenia kandydatur, podjęcia uchwały o zamknięciu listy kandydatów oraz do przeprowadzenia wyboru. Takie procedowanie w sposób istotny narusza statut – czytamy w uzasadnieniu WSA w Rzeszowie. – W tym stanie rzeczy sąd przyjął, że zaskarżona uchwała w sposób istotny narusza prawo. Analogiczne rozstrzygnięcie dotyczyło też uchwały dotyczącej komisji stałych.
mrok



8 Responses to "Radni PiS złamali prawo!"