
RZESZÓW. PiS uważa, że uchwała dotyczącą tytułu Honorowego Obywatela Miasta jest fatalnie napisana, m.in. z błędami ortograficznymi i stylistycznymi.
Uchwała zmieniająca regulamin nadawania tytułu Honorowy Obywatel Miasta Rzeszowa została przyjęta przez radnych. Uprawomocni się dwa tygodnie po opublikowaniu przez wojewodę. PiS jednak twierdzi, że to… bubel prawny.
Kapituła ds. odznaczeń to 9 osób: przewodniczący Rady Miasta, dwóch przedstawicieli prezydenta oraz 6 radnych, w tym 3 z PiS. Według nowo uchwalonych przepisów, do przyznania wyróżnienia potrzebne będzie 6 głosów (wcześniej było 7). To oznacza, że głos PiS-u nie będzie się już praktycznie liczył.
Zdaniem Andrzeja Deca, członkowie kapituły z klubu PiS utrudniali ostatnio prace kapituły. Chodzi między innymi o wymóg złożenia stanowiska klubu, którego radni opozycji nie dopełnili, co blokuje procedurę nadawania odznaczeń. Nowe przepisy wyznaczają konkretny czas, do kiedy należy swoje stanowisko przedstawić.
Teraz decyzja należy do wojewody. Jeżeli opublikuje uchwałę, to przepisy uprawomocnią się po dwóch tygodniach. Radni PiS jeszcze na nadzwyczajnej sesji zaznaczali, że według nich ta uchwała nie powinna nawet trafić pod obrady. Waldemar Szumny wyliczał wówczas uchybienia formalne, ale koalicja się do tego nie odniosła.
– To jest naturalne, że wojewoda sprawdza uchwały pod kątem prawnym, więc jeśli są błędy, to są prawnicy od tego, żeby to sprawdzić, nie mówiąc już o szacie redakcyjnej, bo są błędy stylistyczne, a nawet ortograficzne – mówi Szumny.
Blanka Szlachcińska



6 Responses to "Radni wciąż kłócą się o uchwałę"