
MAJDAN KRÓLEWSKI. Dlaczego samorząd odebrał byłemu prezydentowi honorowe obywatelstwo gminy? Pytamy u źródła.
Ostatnio bardzo głośno zrobiło się w całym kraju o malej podkarpackiej gminie, jaką jest Majdan Królewski. Stało się tak za przyczyną pozbawienia Lecha Wałęsy przez tamtejszy samorząd tytułu honorowego obywatela. Choć radni, którzy stoją za tą decyzją, raczej unikają mediów, to nam udało się uzyskać komentarz od jednego z nich.
O całej sprawie pisaliśmy już w Super Nowościach. Przypomnijmy, że było to trzecie podejście do sprawy pozbawienia Lecha Wałęsy honorowego obywatelstwa gminy Majdan Królewski. Wcześniej jako powód podawano jego związki z komunistycznymi służbami bezpieczeństwa. Pod wnioskiem w tej sprawie podpisało się wtedy 165 osób.
„Nie jestem sędzią, tylko radnym”
Radni jednak odrzucili tę petycję. To jednak nie zraziło wnioskodawców, którzy ostatecznie dopięli swego na ostatniej sesji rady. Tym razem jako powód podano ostre słowa byłego prezydenta na temat Kornela Morawieckiego, założyciela „Solidarności Walczącej”. Za odebraniem Wałęsie tytułu głosowało 10 radnych (na 14), wśród nich był Mariusz Wołosz.
– Człowiek, który ma nagrodę Nobla, powinien działać w kierunku pokojowego rozwiązywania problemów. Nakręcanie sytuacji konfliktowych, po prostu nie przystoi. Jak można oskarżać osobę, która nie żyje i nie może się obronić, w tak bezczelny sposób? Jeżeli mówimy o zmarłych, to albo dobrze, albo w ogóle – tłumaczy Mariusz Wołosz.
– Wcześniejsze wnioski w tej sprawie, które były składane przez mieszkańców, dotyczyły współpracy pana Wałęsy z komunistycznymi służbami bezpieczeństwa. Ja nie jestem sędzią, nie byłem więc w stanie ocenić, czy donosił czy nie. Podobnie myśleli pozostali radni, dlatego tamte wnioski upadały. Takich dylematów nie miałem teraz – zaznacza.
„Mieszkańcy naciskali”
– Nieprawdą jest to, co napisała jedna z gazet, że wniosek o pozbawienie pana Wałęsy tego tytułu złożyły dwie osoby. Otóż złożyło go ośmiu radnych. Mieszkańcy bardzo nas na to naciskali. Procedura podejmowania uchwały była trochę dłuższa niż zwykle, gdyż musieliśmy zmienić regulamin przyznawania honorowego obywatelstwa gminy – podkreśla radny.
– Są osoby, którym to bardzo nie pasuje. Inni mówią z kolei, że jesteśmy zaściankiem. Są też tacy, którzy nas chwalą. Ja natomiast bronię decyzji naszej rady – konstatuje nasz rozmówca. – Uważam, że podjęliśmy słuszną decyzję. Były zarzuty, że nie powinniśmy odbierać tego tytułu panu Wałęsie, bo nie my mu go przyznawaliśmy. Nie zgadzam się z taką tezą. Głosowaliśmy tak, jak mieszkańcy od nas oczekiwali, bo jesteśmy ich reprezentantami.
Paweł Galek



7 Responses to "Radny: – Zdecydowały słowa Lecha Wałęsy"