Radość kipiała z Polsatu

Życie Elżbiety Połowniak kręci się wokół kuchni, w której kręci się też Julka. Doceniła to Ewa Wachowicz. Fot. UM Stalowa Wola
Życie Elżbiety Połowniak kręci się wokół kuchni, w której kręci się też Julka. Doceniła to Ewa Wachowicz. Fot. UM Stalowa Wola

STALOWA WOLA. Nie trzeba przechodzić przez casting, żeby trafić do popularnego programu telewizyjnego. Wystarczy mieć coś oryginalnego do zaproponowania.

Elżbieta Połowniak miała w sobotę swój telewizyjny debiut. Przed południem na antenie Polsatu Ewa Wachowicz piekła ciasteczkowe lizaki wg przepisu stalowowolanki. – Muszę powiedzieć, że lizaki wyszły jej doskonale – blogerka chwali kulinarny kunsz byłej Miss Polski i rzeczniczki rządu.

„Ewa gotuje” to autorski program Ewy Wachowicz. Zaprasza do niego wszystkich, którzy dobrze czują sie w kuchni i mają coś oryginalnego do przyrządzenia. Oryginalne okazały się nadziewane marmoladą ciastka na patyku, czyli lizaki.

– Prowadzę bloga kulinarnego „Radość kipiąca uśmiechem” – mówi Elzbieta Połowniak. – Przepisów trochę mi się nazbierało i postanowiłam, że wyślę niektóre do pani Ewy. Niedługo później przyszło zaproszenie do programu.

Lizaki a la Ela Połowniak były deserem do makaronu z kurczakiem i pesto. Stalowowolanka upiekła je dla córki. Julka też miała okazję poznać miss Ewę. Gospodyni programu zostawiły komplet noży i album o Stalowej Woli. Wróciły z książkami pełnymi przepisów Ewy Wachowicz. Elżbieta Połowniak nie jest tylko kulinarną blogerką. Pasjonuje ją też fotografia – oczywiście kulinarna. Na jej zdjęcia można natrafić w kilku pismach dla kobiet.

jam

Leave a Reply

Your email address will not be published.