„Rak” pojechał do Paryża

Fot. Jerzy Mielniczuk
Fot. Jerzy Mielniczuk

STALOWA WOLA. Nie tylko na mistrzostwa Europy wyjeżdża się teraz do Francji. Trzy dni po inauguracyjnym meczu ME, w Paryżu rozpoczęły się Eurosatory 2016.

To największa na Starym Kontynencie i jedna z największych imprez wystawienniczych w świecie specjalizująca się w tematyce zbrojeniowej. Broń oraz wszystko, co może służyć bezpieczeństwu i obronności prezentowane jest w 7. halach o łącznej powierzchni blisko 200 tys. mkw. To nie tylko statyczne wystawy tuzów światowej zbrojeniówki, ale też konferencje i niesamowite pokazy dynamiczne.

Ze względów zrozumiałych, w tym roku Eurosatory są pod szczególną ochroną. Obecna edycja jest poświęcona sprzętowi i uzbrojeniu wojsk lądowych. To m.in. dlatego na targi pojechał samobieżny moździerz „Rak”, produkowany w Hucie Stalowa Wola. Reprezentuje on Polską Grupę Zbrojeniową, w skład której wchodzi HSW. „Rak” nie jest debiutantem na Eurosatory, ale teraz jest już oficjalnym orężem naszych wojsk. Przeszło miesiąc temu HSW podpisała blisko miliardową umowę na dostawy kilku dywizjonów „Raka” dla rodzimej armii.

jam

Leave a Reply

Your email address will not be published.