FUTBOL AMERYKAŃSKI – To chyba najważniejsze zwycięstwo w krótkiej historii naszego klubu – cieszył się po ograniu Tygrysów z Krakowa Michał Tittinger, zawodnik rzeszowskich Rakiet.tsz
– Zdobyte punkty wciąż dają nam nadzieję na awans do play-off. Rockets zwyciężyli na stadionie Resovii 16-14 (7-6, 0-0, 6-8, 3-0), a kibice byli wniebowzięci, gdyż obejrzeli mecz stojący na bardzo wysokim poziomie. – Jeden walczył za drugiego, byliśmy jak wielka rodzina. To największa wartość Rakiet! – spuentował Tittinger.
Już w niedzielę o godzinie 13 rzeszowianie na własnym boisku podejmą Lotników z Mielca. Jest szansa na trzecie ligowe zwycięstwo.
tsz
[print_gllr id=190176]


