
Stopy procentowe w Polsce na poziomie 4 proc.? Takie prognozy na ten rok snują ekonomiści, co oznacza, że typowa rata kredytu może przeskoczyć poziom nawet 2 tys. zł miesięcznie. Mowa więc o kwocie wyższej o nawet 800 zł niż jeszcze jesienią ub.r.
W ostatnich tygodniach sporo mówi się o tym, że coraz trudniej w Polsce uzyskać kredyt hipoteczny. To efekt regularnie podnoszonych stóp procentowych. Z problemem mierzą się nie tylko osoby starające się o kredyt, ale także osoby, które już go spłacają. W październiku ub.r. główna stawka w NBP wynosiła jedynie 0,1 proc. W trakcie czterech miesięcy wzrosła ona do obecnych 2,25 proc. Zła wiadomość jest taka, że wskaźnik będzie cały czas rosnąć. Wynika to z potrzeby walki z inflacją oraz wypowiedzi prezesa NBP Adama Glapińskiego dla agencji Bloomberg, w której wskazał, że trzeba spodziewać się „kolejnego zdecydowanego wzrostu stóp procentowych”.
Jeszcze w grudniu eksperci bankowi przewidywali, że w 2022 r. główna stopa procentowa wyniesie około 3 proc. Inflacja na poziomie blisko 9 proc. oraz wypowiedzi szefa NBP wskazują jednak, że ten wskaźnik może wynieść nawet 4 lub 5 proc. I tak, w przypadku kredytu na kwotę 300 tys. zł na 25 lat, miesięczna rata w październiku wynosząca 1400 zł (przy
4-proc. stawce) może podskoczyć aż do 2075 zł.
Jak podaje serwis money.pl, w porównaniu z październikiem 2021 r. miesięczna rata kredytu może być więc wyższa od 675 do nawet 869 zł. Roczny koszt to nawet 8-10 tys. zł. – Obecnie kontrakty FRA na stopę procentową sugerują stopy na poziomie 4,0–4,5 proc. Czyżby to oznaczało, że stopy NBP mogą przebić nawet 5 proc.? Albo 6 proc.? To by oznaczało niemal podwojenie rat – pisze w mediach społecznościowych były minister gospodarki Janusz Piechociński.
Kamil Lech



9 Responses to "Raty kredytów będą jeszcze wyższe"