
W niedzielę w I turze przedterminowych wyborów na prezydenta Rzeszowa, nowym włodarzem miasta został Konrad Fijołek. Kandydat zdobył aż 45 059 głosów mieszkańców, co pozwoliło mu osiągnąć wynik 56,51 proc. poparcia. To duży sukces, którego nie udałoby się osiągnąć, gdyby nie wizja nowego Rzeszowa.
Znany w stolicy regionu ruch miejski Razem dla Rzeszowa poinformował, że będzie bacznie przyglądać się polityce nowego prezydenta, a także rozliczać go ze spełniania obietnic wyborczych. Tych, jak twierdzi stowarzyszenie, Fijołek miał złożyć łącznie 325!
– Do dzieła zatem Panie Prezydencie! Czeka na Pana 185 przyrzeczeń ogólnomiejskich i 140 tych stricte osiedlowych (kontrakty). Czas na wykonanie zadania – 2 lata i 3 mies. co daje niewiele ponad 2 dni na obietnicę – poinformowali na Facebooku członkowie Razem dla Rzeszowa. Zrealizowanie wszystkich postulatów w tak krótkim czasie wydaje się jednak mało prawdopodobne.
Członkowie stowarzyszenia wskazują na obietnice z zakresu działań dla kobiet (m.in. utworzenie Centrum Kobiet), działań dla seniorów (m.in. Złota Rączka, czyli bezpłatne drobne naprawy dla osób starszych), komunikacji (m.in. budowa tzw. obwodnicy południowej), sieci ścieżek rowerowych (m.in. obniżenie krawężników na drogach), czy ochrony powietrza (m.in. program wymiany źródeł ciepła).
kl



28 Responses to "Razem dla Rzeszowa będzie recenzować prezydenturę Fijołka"