
W czwartek, 25 marca, na Podkarpaciu odnotowano znowu rekordowe liczby nowo zakażonych koronawirusem, 1498 osób. 30 osób zmarło. Zgonów jest mniej niż w środę (53 osoby), ale zakażenia poszybowały w górę (w środę było 1451 osób). Podkarpackie szpitale mają 2371 łóżek dla pacjentów z COVID-19. Zajętych jest 1844. Szpitalne oddziały dysponują 256 respiratorami. Z czego zajętych jest już 211. Zostało jeszcze 45.
Szpital MSWiA, który w poniedziałek decyzją wojewody został przeznaczony dla pacjentów z COVID-19 (oprócz oddziału kardiologii z pracownią hemodynamiki) szybko się zapełnia. W szpitalu przebywa już 28 pacjentów (na 66 łóżkach, w tym 5 respiratorowych). Wypełniony już prawie jest szpital tymczasowy przy MSWiA gdzie hospitalizowanych jest 87 pacjentów, z których 9 wymaga wsparcia respiratorem (na 94 miejsca).
90 proc. zajętych łóżek
W Łańcucie gdzie jest 225 łóżek covidowych, wystarcza ich jedynie dlatego, że dziennie przyjmowanych jest ok. 20 pacjentów i tyle samo wypisywanych. – Zajęte mamy też wszystkie respiratory (15). „Luz” mamy tylko na covidowych łóżkach dziecięcych (12 sztuk), z których zajęta jest połowa, na nich jednak nie jesteśmy w stanie położyć dorosłego – mówi Łukasz Wais, prezes CM w Łańcucie. – Na oddziały covidowe przekształciliśmy już wszystkie oddziały, oprócz zabiegowych jak chirurgia, ortopedia i urologia oraz oczywiście jedyny w regionie oddział psychiatryczny dla dzieci, na którym mamy obecnie 38 pacjentów (na dwudziestu kilku łóżkach) – mówi.
W Szpitalu Powiatowym w Dębicy dysponującym 172 miejscami dla pacjentów z COVID-19, zajętych jest 90 procent. We wtorek wolne były jeszcze 4 izolatki na SOR i 1 respirator. Dyrektor, Przemysław Wojtas, na covidowy przekształcił ostatni już możliwy do przemianowania oddział ortopedyczny, co dało mu dodatkowych 20 miejsc. To oczywiście odbije się na pacjentach, którzy kilka miesięcy oczekiwali na planowe operacje endoplastyki kolana czy biodra. W placówce normalnie przyjmuje jedynie ginekologia z położnictwem i oddział noworodków, pacjentów zdrowych przyjmuje też okulistyka i rehabilitacja. Nie lepiej sytuacja wygląda w Sanoku, gdzie w środę leczonych było 214 chorych z COVID-19. 25 pacjentów podłączonych było do respiratora, a 177 osób wymagało terapii tlenem.
Ratownictwo medyczne też potrzebuje wsparcia
Duża liczby zgłoszeń, jakie w ostatnim czasie wpływają do dyspozytorni medycznej oraz wydłużenia czasów obsługi zdarzeń wymagających interwencji zespołów ratownictwa skłoniła wojewodę do podjęcia decyzji o uruchomieniu w powiecie rzeszowskim dwóch dodatkowych ZRM oraz podniesieniu 11 czasowych ZRM do gotowości całodobowej. Od 1 marca 2021 r. w regionie funkcjonuje łącznie 96 ZRM: 14 ZRM „S” (z lekarzem) i 82 ZRM „P” (sami ratownicy), w tym 1 sezonowy wodny całodobowy ZRM P i 11 czasowych: 4 ZRM P – funkcjonujących w wymiarze 12 godzinnym i 7 ZRM P funkcjonujących w wymiarze -16 godzinnym.
Anna Moraniec


