Rekordowa kwesta

Pomniki na cmentarzu na Piaskach poddawane są restauracji od 18 lat. Ogrom pracy na nekropolii został już wykonany, potrzeby są jednak jeszcze duże, bo o zabytki nie dbano przez całe dziesięciolecia. Fot. Bogdan Myśliwiec
Pomniki na cmentarzu na Piaskach poddawane są restauracji od 18 lat. Ogrom pracy na nekropolii został już wykonany, potrzeby są jednak jeszcze duże, bo o zabytki nie dbano przez całe dziesięciolecia. Fot. Bogdan Myśliwiec

TARNOBRZEG. Od 18 lat upominają się o pamięć o pochowanych na zabytkowym cmentarzu.

Rok w rok od 18 lat przy bramach wejściowych na tarnobrzeskie nekropolie, w dniu 1 listopada ustawiają się wolontariusze, którzy zbierają datki na ratowanie najstarszego w mieście cmentarza. W tym roku, udało im się zebrać rekordową kwotę, która pozwoli na rekonstrukcję jednego lub dwóch zabytkowych pomników.

To już tradycja, że gdy w dniu Wszystkich Świętych, tarnobrzeżanie idą pomodlić się i zapalić lampiony na grobach swoich bliskich, spotykają wolontariuszy „upominających” się zabytkową nekropolię na Piaskach. A ponieważ na szczodrości tych, którzy czują się odpowiedzialni za pomniki przodków nigdy się nie zawiedli, w tym roku także nie mogło ich zabraknąć.

– W kwestę na zabytkowy cmentarz włączyło się w tym roku około 40 osób. Zbieraliśmy pieniądze przy cmentarzu wojskowym oraz przy wejściu na cmentarz w Sobowie, Miechocinie i ten przy dworcu PKS – mówi inicjator i organizator akcji dr Tadeusz Zych, prezes Tarnobrzeskiego Towarzystwa Historycznego.

W kwestę od lat włączają się m.in.: samorządowcy, członkowie miejskich stowarzyszeń, harcerze, strzelcy. Dotychczas dzięki im działaniom udało się zebrać ponad 150 tysięcy złotych i wyremontować cmentarną kaplicę, mur, a także kilkadziesiąt nagrobków z XVIII i XIX wieku.

– Na renowację wciąż czekają pomniki, które mają wartość artystyczną, a renowację takich obiektów może przeprowadzić tylko uprawniony konserwator. To wiąże się z kosztami i dlatego nie spoczywamy w kwestowaniu na rzecz cmentarza na Piaskach. Dzięki funduszom, które udało się zebrać tylko w tym roku powinno udać się odnowić jeden, może dwa takie pomniki – dodaje dr Tadeusz Zych.

Małgorzata Rokoszewska

[print_gllr id=131873]

Leave a Reply

Your email address will not be published.