Rekordowe mrozy w Bieszczadach

W Bieszczadach zima w pełni. W miniony weekend temperatura spadła tam miejscami grubo poniżej -20 stopni Celsjusza. Fot. Archiwum Nadleśnictwa Cisna

Minusowe temperatury w ostatnich dniach dały się we znaki wielu mieszkańcom Podkarpacia. Zdecydowanie najzimniej było w Bieszczadach, gdzie w nocy z niedzieli na poniedziałek w Ustrzykach Górnych temperatura spadła do – 24 stopni Celsjusza. Podobnie było w Cisnej, Baligrodzie i Stuposianach. Tam termometry pokazały 20 kresek poniżej zera.

W święta warunki turystyczne w Bieszczadach do najlepszych i najłatwiejszych nie należały. Padał śnieg, widoczność była mocno ograniczona. Mimo tego, część turystów zdecydowała się na wędrówkę po górach, co odczuli ratownicy bieszczadzkiej Grupy GOPR, którzy w okresie świątecznym interweniowali w Bieszczadach kilka razy, głównie pomagając turystom, którzy zabłądzili lub nie byli w stanie kontynuować marszu i zejść z gór. – Warunki turystyczne w Bieszczadach w ostatnich dniach faktycznie były trudne – przyznaje Przemysław Wasiak, wicedyrektor Bieszczadzkiego Parku Narodowego do spraw turystyki. – Padał śnieg, widoczność była mocno ograniczona przez mgły i zamiecie śnieżne, miejscami leży nawet dwa metry śniegu, a szlaki nie są przetarte, co dla przeciętnego turysty może stanowić problem
– dodaje nasz rozmówca.

Będzie cieplej

Synoptycy na najbliższe dni zapowiadają ocieplenie i poprawę pogody, w związku z czym kierownictwo Bieszczadzkiego Parku Narodowego spodziewa się większej frekwencji na szlakach. – W niedzielę pogoda się poprawiła, śniegu jest sporo, aktualnie panują więc idealne warunki dla narciarzy skiturowych, których z roku na rok przybywa na bieszczadzkich szlakach – mówi Przemysław Wasiak. Aktualnie na połoninach leży od 40 do 60 cm śniegu. – Wybierając się w góry należy mieć przy sobie rakiety śnieżne, bo szlaki nie wszędzie są przetarte, a śnieg ubity, oraz raczki na podejścia
– instruuje wicedyrektor Bieszczadzkiego Parku Narodowego.
Jak informuje Bieszczadzka Grupa GOPR, temperatury w Bieszczadach w nocy spadają do kilkunastu stopni Celsjusza poniżej zera, w dzień oscylują wokół -10. Ale trzeba pamiętać o tym, że przy wietrznej pogodzie odczuwalna temperatura jest o kilka stopni niższa. Ratownicy co roku apelują do turystów o odpowiednie przygotowanie do wędrówek po Bieszczadach i nielekceważenie gór, bo te nie wybaczają błędów. Odpowiednie buty i strój, ciepła czapka i rękawice to podstawa. W plecaku obowiązkowo powinno znaleźć się też ciepłe ubranie na zmianę, termos z gorącym napojem, wysokoenergetyczne przekąski, mapa oraz telefon z naładowaną baterią. Przed wyjściem w góry należy sprawdzić aktualną pogodę, a trasę zaplanować tak, aby wrócić przed zmrokiem. Aktualnie w Bieszczadach obowiązuje drugi w pięciostopniowej skali stopień zagrożenia lawinowego. Aktualne komunikaty na temat pogody w górach można śledzić na stronie Bieszczadzkiej Grupy GOPR, a warunki panujące w Bieszczadach za pomocą kamerek internetowych na stronie Bieszczadzkiego Parku Narodowego.

Martyna Sokołowska

6 Responses to "Rekordowe mrozy w Bieszczadach"

Leave a Reply

Your email address will not be published.