Rekordowo mało dzieci komunijnych

Do tegorocznej I Komunii Św. przygotowuje się w ośmiu tarnobrzeskich szkołach ponad 250 dzieci mniej niż rok temu. Fot. Bogdan Myśliwiec

TARNOBRZEG. Trzy, a nawet pięć razy mniej dzieci przystąpi w tym roku do I Komunii Świętej niż rok, czy dwa lata temu.

W jednej z tarnobrzeskich parafii zaledwie 4 dzieci, w drugiej 16, a w trzeciej 59 przystąpi w tym roku do sakramentu I Komunii Św. W pozostałych parafiach sytuacja jest podobna, to znaczy, dzieci jest nawet trzy razy mniej niż rok temu.

W tym roku do I Komunii Świętej przystępują dzieci urodzone w roku 2009. Nie był to pod względem urodzeń jakoś wyjątkowo ubogi rok. Obecni 10-latkowie to jednak rocznik, który cztery lata temu miał pójść obowiązkowo do klas pierwszych w wieku 6 lat. Większość dzieci z tego rocznika poszła wówczas do szkoły i one I Komunię Świętą mają już za sobą. Przystąpiły do niej bowiem rok temu. Do tegorocznej uroczystości, którą w tarnobrzeskich parafiach zaplanowano na kolejne majowe niedziele, przystąpią więc tylko te dzieci, które cztery lata temu zostały odroczone od obowiązku szkolnego. I te, które urodziły się w roku 2010, ale poszły do szkoły rok wcześniej. Czyli, reasumując niezależnie od roku urodzenia, tegoroczni trzecioklasiści. Dołączyć do nich mogą także dzieci, które np. na co dzień mieszkają poza granicami Polski, a ich najbliżsi chcą, by wzięły udział w uroczystościach pierwszokomunijnych w swoim ojczystym kraju. Co roku, w skali miasta, takich dzieci jest około 10.

Do klas trzecich w szkołach, dla których organem prowadzącym jest gmina Tarnobrzeg, uczęszcza obecnie 167 dzieci. Do klas czwartych chodzi 428 uczniów, a do klas piątych 537. Mniej dzieci w roczniku to i mniej dzieci przystępujących do sakramentu.

Dla porównania, o ile w parafii OO. Dominikanów w Tarnobrzegu dwa lata temu do I Komunii Świętej przestępowało 80 dzieci, to w tym roku jest ich zaledwie 16. Ogromny spadek odnotowały także inne parafie, Św. Barbary, Matki Bożej Nieustającej Pomocy, czy parafia Chrystusa Króla.

Rodzice na taką sytuację nie narzekają, bo uroczystości odbędą się w o wiele bardziej kameralnych warunkach. Łatwiej niż rok, czy dwa lata temu było także zarezerwować lokal na przyjęcie komunijne i łatwiej było dogadać się w kwestiach organizacyjnych. Minusem tej sytuacji są jedynie składki, jakie muszą ponieść rodzice na przygotowanie uroczystości. Jeśli rok, czy dwa lata temu fotograf lub kamerzysta mógł podzielić cenę usługi przez 50, czy 100 osób i jednostkowa za zdjęcia wynosiła ok. 30-50 zł, to w tym roku, za tę samą usługę rodzice muszą zapłacić średnio o połowę, a nawet dwa razy więcej. To samo dotyczy wystroju kościoła oraz dodatkowych składek wiążących się z organizacją uroczystości i złożeniem podziękowań tym, którzy dzieci do niej przygotowywali.

Czy spadek liczby dzieci w rocznikach utrzyma się za rok? Nie. W klasach drugich i pierwszych szkół podstawowych jest obecnie więcej dzieci niż w klasach trzecich, więc za rok i za dwa, dzieci komunijnych będzie więc więcej niż teraz.

O dzieciach z rocznika 2009, które zostały od obowiązku szkolnego odroczone i poszły do szkół jako siedmiolatki mówi się, że wygrały los na loterii. Jest to najmniej liczny rocznik w skali całego kraju. Dzieci te nie będą musiały walczyć o miejsca w szkołach średnich, ani, gdy będą chciały kontynuować edukację na studiach lub gdy wejdą na rynek pracy. Uczelnie i pracodawcy powinni na nich czekać z otwartymi rękami. Bój o dobre szkoły, uczelnie i miejsca pracy będą za to musiały stoczyć dzieci, które obecnie chodzą do klas piątych. Na tym poziomie edukacji jest bowiem obecnie półtora rocznika – cały 2007 i pół 2008 – w skali miasta 537 dzieci. Dla porównania, w roku 2018 w Tarnobrzegu na pobyt stały zameldowano 373 nowo narodzonych maluchów.

mrok

2 Responses to "Rekordowo mało dzieci komunijnych"

Leave a Reply

Your email address will not be published.