
WARSZAWA. Propozycja byłego ministra oświaty.
Prof. Henryk Samsonowicz, minister oświaty w rządzie Tadeusza Mazowieckiego , który wprowadził religię do szkół, powiedział, że przy obecnym poziomie nauczania religii może byłoby lepiej, gdyby wróciła do przykościelnych salek.
W wywiadzie dla „Gazety Wyborczej” Samsonowicz wylicza grzechy główne nauczania religii w szkołach. Jego zdaniem religia jest uczona w sposób archaiczny, Kościół nie jest kompetentny w sprawie dydaktyki, a lekcje religii często przypominają indoktrynację. Uczniom nieuczęszcząjącym na religię powinno się organizować zajęcia z etyki. Obecnie uczy się jej tylko w kilkuset szkołach.
Obecnie religia jest jednym z przedmiotów fakultatywnych. Program nauczania ustala Kościół.
Ile kosztuje religia?
Publikacja wywiadu z profesorem zbiegła się z akcją, jaką prowadzą posłowie Ruchu Palikota. „Nasz Dziennik” podaje, że parlamentarzysta Ruchu Palikota Paweł Sajak jako cel swojej interwencji upatrzył gminę Drobin w województwie mazowieckim. W liście do burmistrza miasta i gminy poprosił o informacje na temat kosztów prowadzenia lekcji religii w tutejszych placówkach oświatowych.
Sajak wywodzi, że oczekuje informacji, „ile godzin lekcyjnych i ile pieniędzy z budżetu gminy zostało przeznaczone na wydatki związane z nauczaniem religii w szkołach podstawowych i gimnazjalnych w obrębie miasta i gminy Drobin w roku szkolnym 2009-2010, 2010-2011, 2011-2012”.
Władze samorządowe, kierując się prawem, zdecydowały się rozesłać zapytanie poselskie do okolicznych placówek oświatowych.
Źródła: Interia.pl; Nasz Dziennik/ps



5 Responses to "Religia powinna wrócić do salek"