Remonty sparaliżowały miasto

Prace w ciągu drogi wojewódzkiej 871 mają potrwać do 16 listopada br. Fot. Bogdan Myśliwiec
Prace w ciągu drogi wojewódzkiej 871 mają potrwać do 16 listopada br. Fot. Bogdan Myśliwiec

TARNOBRZEG. Wiceprezydent przeprasza kierowców za korki oraz nerwy i spóźnienia tych, którzy spieszyli się po dzieci do szkół i przedszkoli.

Rozpoczęty 10 września remont skrzyżowania Wisłostrada – Sikorskiego – Mickiewicza kompletnie sparaliżował Tarnobrzeg. Sytuację kierowców poruszających się po mieście pogarsza fakt, że także niedawno zablokowano także ulicę Wyszyńskiego i oba remonty potrwają co najmniej dwa miesiące.

Choć tarnobrzeski magistrat od kilku dni ostrzegał o zamknięciu jednego z kluczowych dla miasta skrzyżowań, to nikt się chyba nie spodziewał, że rozpoczęcie remontu u zbiegu ulic Wisłostrada i Sikorskiego, spowoduj aż taki paraliż komunikacyjny. W poniedziałek, w popołudniowych godzinach szczytu, na pokonanie odcinka 1,5 – 2 km na ulicy Sikorskiego, Szpitalnej, czy Św. Barbary można było stracić nawet 40 minut.

W godzinach szczytu długie korki tworzyły się zresztą nie tylko na wyjazdowych ulicach miasta, ale również w samym centrum, przez które bardzo ciężko było sprawnie przejechać. Sytuacji nie ułatwia także wyłączona zupełnie z ruchu ul. Wyszyńskiego.

Do fatalnej sytuacji komunikacyjnej odniósł się wiceprezydent Kamil Kalinka.

– Jest mi niezmiernie przykro ze względu na zaistniałą sytuację (wielkie kroki w mieście w godzinach szczytu) spowodowaną remontem skrzyżowania ul. Mickiewicza – Wisłostrada. Cały czas pracujemy i analizujemy zaistniałą sytuację, żeby poprawić komunikację w mieście. Jest to niezwykle ważne skrzyżowanie w naszym mieście i naprawdę wymagało już remontu zwłaszcza, że należy poprawić odwodnienie, żeby nie zalewało sąsiadujących ze skrzyżowaniem domów – zwrócił się w poniedziałek do mieszkańców miasta wiceprezydent Kamil Kalinka. – Otrzymałem dużo pytań dlaczego remont akurat teraz i czy czasami ma to związek z nadchodzącymi wyborami? Chcę Państwu uczciwie powiedzieć, że nie ma to żadnego związku. Zresztą, mało się zajmuję kampanią, jak niektórzy z Państwa zauważyli, gdyż priorytetem są bezwzględnie sprawy w mieście i im staram się maksymalnie poświęcać czas.

Kalinka wyjaśnia, że remont skrzyżowania Wisłostrada – Sikorskiego – Mickiewicza zaplanowany był na 2017 rok, wtedy też uzyskano na niego częściowe dofinansowanie. W poprzednim roku zapadła decyzja o przełożeniu tej inwestycji na ten rok.

– Ta inwestycja była planowana o wiele wcześniej. Ze względu jednak na liczne postępowania przetargowe, których było kilka ze względu na brak wykonawców, albo bardzo wysokie ceny niestety ta inwestycja przeciągnęła się w czasie. Ostatecznie, po kolejnym postępowaniu podjąłem decyzję, iż mimo, że musimy dołożyć kolejną kwotę ponad milion sto tysięcy złotych (całość inwestycji około 2,9 mln) to musimy ją zrealizować z dwóch powodów. Po pierwsze ze względu na wagę tego skrzyżowania w mieście i fatalny jego stan oraz ciągłe zalewanie okolicznych mieszkańców, nawet po niewielkim deszczu. Po drugie zrezygnowanie z tej inwestycji sprawiłoby, że pozyskane środki należałoby oddać, a problem dalej byłby nierozwiązany – tłumaczy Kalinka i przeprasza wszystkich za zaistniałą sytuację.

mrok

Leave a Reply

Your email address will not be published.