Res-Drob straci pozwolenie na produkcję?

Jeśli Res-Drob nie naprawi uchybień w zakładach drobiarskich, to firmie zostanie cofnięte pozwolenie zintegrowane i wstrzymana będzie produkcja. Fot. Paweł Dubiel

RZESZÓW. Mieszkańcy osiedla 1000-lecia domagają się wyeliminowania z zakładów smrodu i hałasu.

Do 20 grudnia władze Rzeszowa wyznaczyły Res-Drobowi termin na naprawę nieprawidłowości w zakładzie. Te uchybienia to m.in. nadmierny hałas i rozładunek drobiu w godzinach nocnych. Jeśli firma drobiarska nie wyeliminuje w wyznaczonym terminie tych uciążliwości, to ratusz może cofnąć pozwolenie na prowadzenie produkcji. Do wtorku jednak do Res-Drobu nie wpłynęło pismo z Urzędu Miasta.

Mieszkańcy osiedla 1000-lecia sąsiadujący z Rzeszowskimi Zakładami Drobiarskimi Res-Drob od lat narzekają na nieznośny smród i uciążliwy hałas wydobywający się z tej firmy. Jeszcze we wrześniu Urząd Miasta rozpoczął postępowanie w sprawie cofnięcia pozwolenia zintegrowanego dla Res-Drobu. Z takim wnioskiem wystąpiło stowarzyszenie „Nasz Czysty i Zdrowy Rzeszów”. 

Nieprawidłowości dotyczą m.in. zakładowej podczyszczalni ścieków. Działa od 5 lat, ale po ubiegłorocznej kontroli okazało się, że brakuje pozwolenia na jej budowę oraz nie określono szczelności zainstalowanych w niej rurociągów. Nadzór budowlany zobowiązał zakład do dostarczenia odpowiednich ocen technicznych. Inna nieprawidłowość dotyczy prowadzenia uboju w godzinach nocnych i przekroczenia norm hałasu. Dodatkowo wskazano na nieznośny smród wydobywający się z zakładów. 

W postępowaniu prowadzonym przez miasto wykazano przekroczenie norm hałasu, co potwierdziły kontrole Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska, a dodatkowo jeszcze ujawniono uciążliwy rozładunek drobiu w godzinach nocnych oraz nieprawidłowości związane z budową podczyszczalni ścieków. To największe, według mieszkańców, uchybienie nie zostało uwzględnione, bo z powodu braku tzw. ustawy antyodorowej niemożliwe jest potwierdzenie lub określenie poziomu smrodu. 

– Res-Drob ma do 20 grudnia naprawić uchybienia wskazane podczas kontroli – poinformował Maciej Chłodnicki, rzecznik prasowy prezydenta Rzeszowa. – Jeśli do tego dnia firma nie wywiąże się z tego obowiązku, to wycofamy pozwolenie zintegrowane dla zakładów. To będzie oznaczać, że firma nie będzie mogła prowadzić produkcji.

Jak informuje Damian Pawłowski, rzecznik prasowy Res-Drobu, dotąd do zakładu nie dotarło pismo z Urzędu Miasta wyznaczające termin na 20 grudnia w sprawie naprawy uchybień. – Nie wiem, dlaczego nie otrzymaliśmy jeszcze tego pisma – powiedział nam we wtorek (18 bm.) rzecznik firmy drobiarskiej. – Ale nieprawidłowości staramy się wyeliminować już od jakiegoś czasu. Przeprowadziliśmy m.in. testy dotyczące poziomu hałasu, ale wyniki jeszcze nie są znane. Gdy zostaną opracowane przekażemy je do Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska. 

Przedstawiciel firmy dodaje, że jeśli miasto wycofa pozwolenie zintegrowane, to Res-Drob odwoła się od tej decyzji do Samorządowego Kolegium Odwoławczego. – Ale tylko wtedy tak się stanie, gdy będziemy mieć możliwość odwołania – dodaje rzecznik.

Mariusz Andres

2 Responses to "Res-Drob straci pozwolenie na produkcję?"

Leave a Reply

Your email address will not be published.