
RZESZÓW. Miasto zdecyduje o cofnięciu pozwolenia na prowadzenie działalności firmy drobiarskiej.
W tym tygodniu władze miasta mogą cofnąć pozwolenie zintegrowane dla Rzeszowskich Zakładów Drobiarskich Res-Drob. To będzie wiązać się z zakazem produkcji. Na taką decyzję wpływ mają kontrole w zakładzie przeprowadzone przez Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska. Według inspektorów, przekroczony został poziom emisji hałasu. Do tego trzeba dodać smród z Res-Drob, na co najbardziej narzekają mieszkańcy osiedla 1000-lecia.
Jeszcze 20 września br. Urząd Miasta wszczął postępowanie w sprawie cofnięcia pozwolenia zintegrowanego dla Res-Drobu. W wyniku kontroli okazało się, że zakład naruszył warunki tego pozwolenia, bo m.in. wykonywano w nim pracę w godzinach nocnych. Z tego powodu mieszkańcy nie mogli spać, a w ciągu dnia musieli wdychać smród z ubojni tego zakładu.
Pozwolenie może zostać cofnięte do czasu, aż firma drobiarska rozwiąże problemy wskazane przez kontrolerów WIOŚ.
– Postępowanie zostało zakończone – informuje Maciej Chłodnicki, rzecznik prasowy prezydenta Rzeszowa. – Za kilka dni zapadnie decyzja i pozwolenie może zostać cofnięte. Firma zostanie zobowiązana do wprowadzenia zakazu produkcji w Res-Drobie. Zakaz będzie obowiązywał do czasu, aż firma upora się z problemami, które utrudniają życie mieszkańcom pobliskiego osiedla.
Okazuje się jednak, że nawet jeśli w tym tygodniu zapadnie decyzja o cofnięciu pozwolenia, to Res-Drob będzie mógł od tej decyzji odwołać się do Samorządowego Kolegium Odwoławczego.
Przedstawiciele Res-Drobu na razie czekają na decyzję ratusza i nie chcą wypowiadać się na temat tego, w jakiej sytuacji znajdzie się firma, gdy będzie zmuszona wstrzymać produkcję. – Gdy dostaniemy decyzję z Urzędu Miasta, to zapoznamy z nią nasz dział prawny i podejmiemy odpowiednie kroki – mówi Damian Pawłowski, rzecznik prasowy Res-Drob.
Ewentualna decyzja miasta o cofnięciu pozwolenia na prowadzenie produkcji cieszy przedstawicieli Stowarzyszenia Nasz Czysty Rzeszów, reprezentującego mieszkańców osiedli: 1000-lecia i Króla Augusta. Ich zdaniem to byłby pierwszy etap wyeliminowania hałasu i smrodu.
Zarząd Res-Drob informuje, że cały czas prowadzone są działania, które redukują uciążliwości wpływające na życie mieszkańców. Pod koniec 2020 roku – jak zapowiada rzecznik firmy drobiarskiej – rozpocząć mają się przenosiny Res-Drobu w nowe miejsce, być może poza Rzeszów. Nikt też w zakładzie nie chce wypowiadać się, co będzie, gdy firma po decyzji o cofnięciu pozwolenia, przestanie produkować i jakie to będą straty finansowe dla Res-Drobu.
Mariusz Andres



5 Responses to "Res-Drob wstrzyma produkcję?"