
III LIGA. Stal Rzeszów podsumowała sezon, w obozie „pasiaków” zmiana warty.
W czwartek w Resovii walne, które wybierze nowe klubowe władze. Dobre wieści są takie, że udało się spłacić większość zaległości w stosunku do ZUS-u i przelać pieniądze na konto piłkarzy. Złe, iż nie ma poważnego kandydata na prezesa.
Ustępujący szef Resovii Aleksander Bentkowski dotrzymał obietnicy. – Dłużnik oddał nam część pieniędzy, a to pozwoliło uregulować płatności względem Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. Jeszcze zalegamy, ale to są naprawdę drobne kwoty. ZUS zgodził się rozłożyć je na raty, właśnie przygotowujemy odpowiednią umowę. Tak czy owak, nie powinniśmy mieć kłopotów z otrzymaniem licencji na grę w trzeciej lidze – tłumaczy Bentkowski.
Bez sponsora ani rusz
Wcześniej Resovii udało się spłacić dług w Urzędzie Skarbowym i rozliczyć się z byłymi zawodnikami. – Teraz przelaliśmy pieniądze na konto obecnych graczy. Winni im jesteśmy już tylko za maj – mówi z satysfakcją prezes „pasiaków”. Do pełni szczęścia wciąż jednak daleko. – Nieustannie naciskamy na naszych wierzycieli, którzy jeszcze nie spłacili długu. Problem jednak w tym, że dopóki nie znajdzie się sponsor, dopóty klub będzie w tarapatach – zauważa Bentkowski, który po 9 latach oddaje stery. – Wciąż będę chodził na mecze, od Resovii nie można się odciąć, to nie takie łatwe – uśmiecha się. – Służę radą swojemu następcy, jeśli tylko będzie sobie tego życzył.
Lecz kandydata na prezesa klubu ani nawet prezesa sekcji piłkarskiej nie widać. – Jestem zaniepokojony i zdumiony, że klub jest tak słabo przygotowany do zmiany warty. Przecież za kilka dni trzeba będzie podejmować kluczowe decyzje w sprawie budowy drużyny na przyszły sezon. Ponadto trzeba stworzyć jakiś plan finansowania. Nie można bazować na tym, co jest, bo pieniądze szybko się rozejdą – ostrzega.
Rozsądnie, żeby nie zadłużyć
W drugim rzeszowskim klubie już doszło do spotkania rady nadzorczej piłkarskiej spółki. – Podsumowaliśmy sezon i zastanawialiśmy się nad przyszłością. Na pewno będziemy działać tak jak dotychczas, żeby nie zadłużyć klubu – mówił dla rzeszow.sport.pl Jacek Szczepaniak, prezes piłkarskiej sekcji Stali. Biało-niebieskich w III lidze poprowadzi trener Andrzej Szymański. Trwają rozmowy o przedłużeniu umowy z najlepszym strzelcem Piotrem Prędotą, wokół którego chciano by budować nowy zespół. O dalszych występach w II lidze na licencji Kolejarza Stróże coraz ciszej. To bardziej marzenia niż scenariusz, jaki miałby się ziścić.
Tomasz Szeliga


