
RZESZÓW. Ratusz nie odstąpi od zmian, które na Rynku zostaną wprowadzone po 10 kwietnia.
Ogródków letnich w tym sezonie na rzeszowskim Rynku ma być mniej niż w poprzednim. W ogródkach restauratorzy nie będą mogli już stawiać lodówek i rollbarów, nie będzie już też ław, ciężkich stołów i sof, a w zamian trzeba będzie zapewnić meble typowo kawiarniane. Nowe wymogi wprowadzone przez miasto doprowadzą do podwyżek dla klientów, którzy będą chcieli zasiąść w ogródkach, bo te zmiany będą równoznaczne z wyższymi kosztami dla restauratorów.
W ubiegłym roku na rzeszowskim Rynku postawiono 33 ogródki letnie. W nadchodzącym za kilka tygodni sezonie będzie ich o dwa mniej. Ratusz twierdzi, że to zapewni bezpieczeństwo. Według nowego regulaminu, zamiast ciężkich mebli mają być lekkie (stoliki i krzesła) wykonane z tworzyw sztucznych. Nie będzie można już też kłaść w ogródkach zielonej wykładziny. Nie będzie lodówek i napoje mają być przynoszone z lokali.
– Ogródki dotąd zajmowały zbyt wiele miejsca – mówi Maciej Chłodnicki, rzecznik prasowy prezydenta Rzeszowa. – Pojawiał się w związku z tym problem, gdy musiała tam wjechać karetka pogotowia lub straż pożarna.
Do radnych dotarły sygnały od restauratorów, którzy skarżą się, że zmiany w regulaminie ogródków nie były z nimi konsultowane. Twierdzą, że te niekorzystne zmiany mogą wpłynąć na wzrost cen w tych miejscach. Trzeba bowiem skądś wziąć pieniądze na dostosowanie się do nowych przepisów. Np. w związku z donoszeniem napojów do stolików, trzeba będzie zatrudnić dodatkowych pracowników. Okazuje się, że gdy postawione zostaną lekkie stoliki i krzesła, to z powodu nierównej nawierzchni klienci będą stawiać napoje na krzywych, kiwających się stolikach. W interpelacji dotyczącej ogródków Witold Walawender, radny klubu Rozwój Rzeszowa, pyta, kto zapłaci za oblane ubrania lub poparzenie kawą.
Jednak ratusz informuje, że to nieprawda, że nie było konsultacji z przedsiębiorcami, którzy mają ogródki letnie. Takie rozmowy były przeprowadzone na początku lutego. Rzecznik prezydenta twierdzi, że restauratorzy są w stanie tak ustawić stoliki, żeby się nie kiwały. Dodał, że na krakowskim Rynku nie ma lodówek, ani rollbarów, a donoszenie napojów nie jest problemem. Ogródki letnie na rzeszowskim Rynku mają być postawione już po 10 kwietnia.
and



4 Responses to "Restauratorzy: – Nowy regulamin ogródków wpłynie na ceny"