Rewolucja w niżańskiej kulturze?

Fot. Archiwum
Fot. Archiwum

NISKO. Może do niej dojść w przyszłym roku. Wszystko zależy od unijnych pieniędzy. Jednak włodarze Niska są zdesperowani, a do tego liczą na pomoc sąsiadów.

Nisko podpisało z Pysznicą i Stalową Wolą współpracę przy budowie „szlaku dziedzictwa kulturowego”. Ma taki powstać przy Miejskim Obszarze Funkcjonalnym w Stalowej Woli. Pomijając związane z nim nadzieje partnerów, Nisko całe pieniądze z tego projektu chce zainwestować w rozbudowę Niżańskiego Centrum Kultury Sokół. Sam burmistrz Julian Ozimek przyznał, iż to wstyd, by powiatowe miasto miało kulturę na takim poziomie.

Kultura w Nisku jest niegorsza od innych powiatów, ale rozproszona głównie po świetlicach szkolnych, bo w NCK miejsca jest tyle ile sto lat temu, gdy budynek powstawał. Teraz ma być rozbudowany o nowe skrzydło od strony wschodniej (na zdjęciu). Znajdą się w im sale do prób i wreszcie Sokół będzie mógł przyjąć niepełnosprawnych. Rozbudowa wraz z wyposażeniem ma kosztować 6,5 mln zł. To dużo jak na Nisko, ale właśnie dlatego miasto liczy na 2-milionowe wsparcie z projektu na MOF.

jam

Leave a Reply

Your email address will not be published.