
RZESZÓW. Muzyczna uczta dla fanów progresywnego rocka.
Piątkowy wieczór w klubie „Pod Palmą” upłynął przy progresywnych brzmieniach zespołów Riverside oraz Maqama.
Ten pierwszy wystąpił w ramach trasy promującej nową płytę „Shrine of New Generation Slaves”, zaś drugi jako support.
Publiczność dopisała, muzycy nie zawiedli, a cały koncert trwał ponad 3 godziny. Krótko mówiąc, była to prawdziwa uczta dla fanów tego rodzaju muzyki.
ar


