Rodzą w komfortowych warunkach

Kruszynka (wcale nie taka mała 3600 g wagi i 58 cm długości) przyszła na świat w poniedziałkowy ranek, o godz. 5,02 - mówią szczęśliwi państwo Alicja i Michał Dulibanowie. Fot. Wit Hadło (2)
Kruszynka (wcale nie taka mała 3600 g wagi i 58 cm długości) przyszła na świat w poniedziałkowy ranek, o godz. 5,02 – mówią szczęśliwi państwo Alicja i Michał Dulibanowie. Fot. Wit Hadło (2)

RZESZÓW. Zmodernizowany i wyposażony na nowo trakt porodowy w Szpitalu Miejskim przyjmuje już pacjentki. Koszt inwestycji – blisko 3 mln zł.

Cały trakt porodowy został przebudowany od podłogi po sufity. W części zabiegowej i tam gdzie pacjentki rodzą jest klimatyzacja. Sale przedporodowe i poporodowe wyposażone są w węzły sanitarne, są dwułóżkowe, pacjentki mają więc pełen komfort i zapewnienie intymności. – Całość kosztowała 2 mln 900 tys. zł, z czego 2 mln 270 tys. to dofinansowanie ze środków unijnych, a 630 tys. zł wkład własny pochodzący z budżetu miasta Rzeszowa – mówi Grzegorz Materna, dyrektor SP ZOZ nr 1 w Rzeszowie, w skład którego wchodzi szpital.

W szpitalu rocznie rodzi się ok. 1500 dzieci. Trakt porodowy z lat 80. aż prosił się o dogłębny remont. Teraz pacjentka prosto z izby przyjęć trafia do sali, gdzie jest badana ginekologicznie, i gdzie od razu wykonywane jest USG i KTG płodu. Potem trafia albo na salę przedporodową albo na salę porodową, gdzie do dyspozycji ma np. wannę do porodu w wodzie. – Z wanny pacjentki korzystają na życzenie. To fantastyczna forma porodu, bo maluszek może przyjść na świat w środowisku podobnym do wewnątrzmacicznego o podobnej temperaturze otoczenia, wilgotności, bez nadmiernego oświetlenia – mówi dr n. med. Sabina Kluz, z-ca ordynatora, klinicznego oddziału położniczo-ginekologicznego w lecznicy.

– Nie zawsze poród musi kończyć się w wodzie, ale to doskonały hydromasaż, dobrze wpływający na rozwarcie szyjki macicy, działa też przeciwbólowo – dodaje Urszula Pieczonka, oddziałowa.

- Kobiety mają u nas teraz naprawdę komfortowe warunki lokalowe, dostęp do wysokiej klasy specjalistów, w tym doradcy laktacyjnego. I kobiety chętnie z tej pomocy korzystają - mówi Sabina Kluz
– Kobiety mają u nas teraz naprawdę komfortowe warunki lokalowe, dostęp do wysokiej klasy specjalistów, w tym doradcy laktacyjnego. I kobiety chętnie z tej pomocy korzystają – mówi Sabina Kluz

Na wyremontowany odcinek składa się jeszcze sala porodowa z czterema stanowiskami, sala noworodkowa, gdzie trafiają noworodki bezpośrednio po porodzie, sala cięć cesarskich, co pozwala na wykonanie cięcia bez konieczności przewożenia kobiety na blok operacyjny. – Od 22 lipca, kiedy w przyśpieszonym tempie oddaliśmy do użytku trakt porodowy (protest absencyjny personelu w szpitalu przy ul Lwowskiej) urodziło się nam już 69 maluszków. Z dumą stwierdzam, że większość z nich przyszła na świat w sposób naturalny – mówi oddziałowa.

Komfortowe warunki i wysoki profesjonalizm personelu potwierdza spotkana w sali poporodowej pacjentka. – Wybrałam ten szpital, bo sama się tu urodziłam. Poza tym słyszałam, że trakt porodowy jest świeżo po remoncie, więc o północy z niedzieli na poniedziałek trafiliśmy z mężem tutaj. I nie zawiedliśmy się, bo wszystko przebiegło szybko i sprawnie. Oboje z mężem jesteśmy zadowoleni i z warunków lokalowych, i super pomocy lekarzy i położnych – mówi Alicja Duliban z Rzeszowa, tuląc córeczkę Ewę.

Anna Moraniec

2 Responses to "Rodzą w komfortowych warunkach"

Leave a Reply

Your email address will not be published.