
Pomimo że sadownicy odnotowują rekordowe zbiory, to przez brak rąk do pracy owoce zgniją.
Polscy sadownicy są świadkami najbardziej urodzajnego sezonu owocowego od wielu lat. Zła wiadomość jest jednak taka, że na polach brakuje pracowników, a ceny w skupie są niezwykle niskie. To niepokojące, podobnie jak pesymistyczne są wstępne prognozy dotyczące zbóż. Przez upały, a także nagłe opady deszczu i nawałnice żniwa tym roku mogą być o 14 proc. niższe niż dwanaście miesięcy temu. To z kolei przełoży się na wysokość zarobków rolników.
Owoców z drzew takich jak wiśnie, gruszki czy jabłka będzie w tym roku o 60 proc. więcej niż w roku ubiegłym. Szacuje się, że plantatorzy uzbierają 4,2 mln ton produktu. Podobnie będzie z owocami krzewowymi oraz jagodowymi (borówka amerykańska, agrest), których również jest nadwyżka. To dobra wiadomość, lecz zła jest taka, że w branży rolniczej brakuje rąk do pracy. Powód? Niskie płace i trudne warunki. Wszystko to sprawia, że spora część np. porzeczek czy wiśni nie zdąży zostać zebrana i zwyczajnie zgnije. Dla sadowników mogą to być spore straty.
Olbrzymie spustoszenie zbóż
To nie koniec złych wiadomości. Jak poinformował resort rolnictwa, jak dotąd blisko 112 tys. gospodarstw zostało pokrzywdzonych przez suszę. Najbardziej ucierpieli rolnicy siejący zboża. Jak prognozuje Główny Urząd Statystyczny, wstępne szacunki mówią, że tego typu zbiory mogą być o 14 proc. niższe niż jeszcze dwanaście miesięcy temu. – My przewidujemy, że straty na zbożach mogą sięgać nawet 20 proc., a pogorszenie jakości ziarna, niezbędnego do wytwarzania dobrego i smacznego pieczywa, wyniesie 70-80 proc. – alarmuje Stanisław Bartman, prezes Podkarpackiej Izby Rolniczej.
Problemy rolników spowodowane są upalnymi dniami, ale nie tylko. Wpływ na sytuacje na polach uprawnych mają również m.in. wahania klimatyczne. – Pogoda psuje zbiory, „swoje” zrobiły również intensywne opady deszczu i nawałnice – wyjaśnia Bartman. Straty poniosą więc rolnicy, a niewykluczone, że sytuacje rynkową odczują również konsumenci przy sklepowych półkach.
Kamil Lech



4 Responses to "Rolnicy tracą plony przez upały i brak pracowników"