Roman Gumiński wraca do Zalesia

Roman i Natalia Gumińscy z domu Jędrzejowicz jako młodzi ludzie. Fot. Archiwum rodzinne
Roman i Natalia Gumińscy z domu Jędrzejowicz jako młodzi ludzie. Fot. Archiwum rodzinne

RZESZÓW. Koniec życiowej drogi przedstawicieli dwóch zacnych rodzin – Gumińskich i Jędrzejowiczów.

18 lipca na cmentarzu przy kościele w Zalesiu spoczną prochy ostatniego właściciela Zalesia Romana Gumińskiego i jego żony Natalii Gumińksiej z domu Jędrzejowicz. Podczas II wojny światowej Roman Gumiński był szefem konspiracyjnej organizacji „Uprawa” na terenie Rzeszowszczyzny.

Gumińscy pochodzili z niestniejącej już wsi Kiełków w pow. mieleckim. – Znaleźli się w Zalesiu na skutek ożenku Jana Gumińskiego, pradziadka Romana, z Jadwigą Nowaczyńską, córką Konstantego, rajcy Rzeszowa – mówi znajomy rodziny Gumińskich, Zdzisław Krawczyk.

Roman był ostatnim właścicielem Zalesia, do niego należała też część Białej i Przylasek k. Hermanowej. Podczas wojny oficjalnie utrzymywał dobre kontakty z Niemcami (znał perfekt niemiecki), tymczasem szefował konspiracyjnej organizacji ziemian o nazwie „Uprawa”. Organizacja ta była zapleczem ekonomicznym Armii Krajowej, organizowała umundurowanie i uzbrojenie dla AK.

W 1944 roku na skutek nacjonalizacji Gumiński stracił swój majątek. Trafił do więzienia UB w Rzeszowie przy ul. Jagiellońskiej. Komuniści niczego mu nie udowodnili, Roman Gumiński wyszedł z więzienia. Pod pozorem podróży do matki do Krakowa uciekł z kraju do amerykańskiej strefy okupacyjnej w Austrii. Tam wstąpił do armii gen. Andersa, po demobilizacji podjął studia. Studiował w Irlandii chemię i fizykę. Pracował na wysokich stanowiskach w firmie Alcan. Na obczyźnie ożenił się z Natalią Jędrzejowicz ze Staromieścia, ekonomistką. Pani Natalia, podobnie jak jej mąż, pochodziła z zacnej rodziny. Jędrzejowiczowie byli właścicielami Staromieścia; dziadek Natalii, Adam Jędrzejowicz był posłem do sejmu galicyjskiego kilku kadencji, w okresie II RP Jędrzejowiczowie brali czynny udział w polityce.

Roman i Natalia Gumińscy byli bezdzietni. Od 1983 roku mieszkali w Londynie. Pani Natalia zmarła w 2011 roku, jej ciało zostało skremowane, w urnie „czekała” na męża. W listopadzie 2014 roku zmarł Roman Gumiński.

Pochówek prochów Romana i Natalii Gumińskich odbędzie się 18 lipca w sobotę o godz. 12. Małżonkowie spoczną pod rodzinnym cokołem Gumińskich na cmentarzu ufundowanym przez Gumińskich przy kościele na Zalesiu. Jak mówi Zdzisław Krawczyk, na ceremonię, która otrzyma wojskową oprawę, został zaproszony emerytowany biskup rzeszowski Kazimierz Górny; w ceremonii wezmą udział przedstawiciele rodziny Jędrzejowiczów z zagranicy i reprezentant polskiego ziemiaństwa z Wielkiej Brytanii.

Piotr Samolewicz

4 Responses to "Roman Gumiński wraca do Zalesia"

Leave a Reply

Your email address will not be published.