Rozbudowa Kronospanu w ogniu krytyki

Kronospan Mielec z lotu ptaka. Fot. Archiwum
Kronospan Mielec z lotu ptaka. Fot. Archiwum

MIELEC. Fabryka jest dobrze znana nie tylko jako miejsce pracy. Stąd…

Planowana budowa wytwornicy ciepła technologicznego w fabryce Kronospan od wielu miesięcy wywołuje wśród mielczan kontrowersje. Firma zapewnia, że zadanie to nie oznacza ekspansji związanej z dodatkową rozbudową czy zwiększoną emisją zanieczyszczeń ze strony zakładu. Wręcz przeciwnie. Mieszkańcy wiedzą jednak swoje…

Firma Kronospan funkcjonuje na terenie Specjalnej Strefy Ekonomicznej i zajmuje się produkcją m.in. płyt drewnopochodnych i wiórowych oraz impregnowanego papieru.

Kronospan: Nie będzie zwiększonej emisji
Fabryka jest dobrze znana nie tylko jako miejsce pracy, ale też jako źródło zanieczyszczeń powietrza. Nic zatem dziwnego, że wiadomość o planach inwestycyjnych fabryki rozeszła się po Mielcu lotem błyskawicy. Pojawiło się wiele teorii i domysłów.

Beata Rafało, rzecznik firmy Kronospan, zapewniała, że przedsięwzięcie nie oznacza ekspansji związanej tylko z dodatkową rozbudową czy zwiększoną emisją ze strony zakładu. – Wręcz przeciwnie. Ma to być sprostanie nowym, wyższym wymaganiom środowiskowym. Pierwszym etapem będzie budowa nowej wytwornicy ciepła technologicznego, która będzie wyposażona w elektrofiltr. Przyniesie to korzystny wpływ na środowisko, polegające m.in. na zmniejszeniu emisji dwutlenku azotu, tlenku węgla i pyłu – wyliczała B. Rafało.

Pismo z autografem ponad 220 osób
Plany te jednak nie spotkały się z powszechną aprobatą mieszkańców, ani władz miasta. Szczególnie krytyczni wobec propozycji firmy okazali się radni PiS, którzy 9 czerwca br. skierowali pismo w tej sprawie z autografem ponad 220 osób, na które do tej pory nie otrzymali zresztą odpowiedzi.

– Tam było bardzo dużo pytań. Były bardzo merytoryczne uwagi dotyczące raportu. Pytaliśmy też, co w ogóle dzieje się w Kronospanie, choćby w kwestii składowania drzewa bezpośrednio na ziemi itd. – precyzuje radna Danuta Pazdro.

– Jeżeli nie było odpowiedzi na to pismo…, sprawdzę to – obiecał wiceprezydent Tadeusz Siemek. – Wydaje mi się jednak, że wszystkie uwagi zostały przesłane do odpowiednich urzędów i są dalej brane pod uwagę przy wydawaniu decyzji – dodał.

Paweł Galek

Leave a Reply

Your email address will not be published.