Rusinek za Trofiniaka

Antoni Rusinek (z lewej) zastąpił Krzysztofa Trofiniaka (z prawej). Współpraca się nie kończy, a je polem będzie Polska Grupa Zbrojeniowa. Fot. Jerzy Mielniczuk
Antoni Rusinek (z lewej) zastąpił Krzysztofa Trofiniaka (z prawej). Współpraca się nie kończy, a je polem będzie Polska Grupa Zbrojeniowa. Fot. Jerzy Mielniczuk

STALOWA WOLA. Zastępca na dobre zastąpił swego byłego szefa. Zaraz po nominacji musi jechać do Warszawy, bo Huta dostała kolejne ciekawe zlecenie.

Antoni Rusinek od piątku jest prezesem Huty Stalowa Wola. Zastąpił na tym stanowisku Krzysztofa Trofiniaka, który przeszedł do zarządu Polskiej Grupy Zbrojeniowej. Skład zarządu HSW uzupełnił Jerzy Czaja, który będzie dyrektorem operacyjnym.

HSW była spółką, na której powstawała PGZ i nic dziwnego, że Trofiniakowi zaproponowano przejście do wielkiego konsorcjum, które już w tej chwili grupuje kilkadziesiąt spółek z ok. 15 tys. osób zatrudnionych.

Rada Nadzorcza HSW wskazała na Rusinka jako dalszego prezesa firmy. To też było niejako logicznym ciągiem, bo Rusinek odpowiadał za techniczne zaplecze zbrojeniowej spółki. Ta w tej chwili realizuje bardzo duże projekty dla wojska i nikt nie zakładał kadrowych przewrotów.

– Przed nami trudny rok, bo w decydująca fazę wchodzą nasze kluczowe projekty – mówi nowy prezes HSW. Ma 65 lat, z HSW związany od 40. lat. Już w poniedziałek będzie podpisywał jako prezes HSW umowę na budowę sytemu rakiet przeciwlotniczych „Wisła”, którego podkarpacka zbrojownia została jednym z wykonawców.

jam

Leave a Reply

Your email address will not be published.