Rusza budowa wałów

W ostatnich latach Wisłoka kilka razy straszyła Dębicę, ale od 2010 r. nie wylała. Wały sprawią, że mieszkańcy będą mogli spać spokojnie. Fot. Artur Getler
W ostatnich latach Wisłoka kilka razy straszyła Dębicę, ale od 2010 r. nie wylała. Wały sprawią, że mieszkańcy będą mogli spać spokojnie. Fot. Artur Getler

DĘBICA. Miasto i okolice będą bezpieczne od wielkiej wody.

Maszyny już wjechały na teren budowy i ruszył wyczekiwana od lat budowa wałów przeciwpowodziowych w Dębicy. Starania o zabezpieczenie miasta przed zalaniem trwały od wielkiej powodzi w 2010 roku.

Wisłoka opływająca Dębicę od zachodu, ostatni raz wylała w 2010 roku, powodując ogromne straty. Miasto nie było zabezpieczone, istniały tylko fragmenty wałów. Teraz to się zmieni, ruszyły bowiem prace przy 7-kilometrowym odcinku wałów na prawym brzegu Wisłoki. Na terenie Dębicy i sąsiedniego Kędzierza pracami objętych jest 7-kilometrowy odcinek brzegu.

W ramach prac, które zakończą się w 2018 roku, wybudowane zostaną nowe, brakujące odcinki wałów. Istniejące zostaną podwyższone i wzmocnione. Ma to zapewnić bezpieczeństwo miastu, zwłaszcza że leżące na lewym brzegu Zawierzbie takiego zabezpieczenia się doczekało. Do wybudowania wałów grozi sytuacja, że ewentualna fala powodziowa, nie znajdując ujścia na lewym brzegu i odbijając się od tamtejszego wału w całości zalałaby bezbronny prawy – czyli Dębicę.

– W 2010 roku, od kiedy pełniłem obowiązki burmistrza po powodzi, która nawiedziła nasze miasto, uważałem, że jako jeden z ważniejszych tematów, jakimi trzeba się zająć jest właśnie podniesienie istniejących wałów – mówi Mariusz Szewczyk, burmistrz miasta.

ArtG 

Leave a Reply

Your email address will not be published.