Ruszył Festiwal Krzemienia Pasiastego

- Biżuteria dotyka bardzo intymnych odczuć – uważa Cezary Łutowicz. – Kobieta obdarowana klejnotem dopuszcza go do siebie, uzupełnia się o niego. Chce go nosić lub nie. Musi czuć się z nim dobrze. Musi czuć się dobrze z mężczyzną, który jej go ofiarował. Fot. Bogdan Myśliwiec
– Biżuteria dotyka bardzo intymnych odczuć – uważa Cezary Łutowicz. – Kobieta obdarowana klejnotem dopuszcza go do siebie, uzupełnia się o niego. Chce go nosić lub nie. Musi czuć się z nim dobrze. Musi czuć się dobrze z mężczyzną, który jej go ofiarował. Fot. Bogdan Myśliwiec

SANDOMIERZ. Odkryty 40 lat temu dla świata jubilerskiego kamień zachwyca już nie tylko polskich miłośników biżuterii.

W Sandomierzu 7 września rozpoczęło się wyjątkowe święto – II Festiwal Krzemienia Pasiastego. Kamień, który jeszcze pół wieku temu nie był wykorzystywany w jubilerstwie, dzięki odkrywcy z Sandomierza święci dziś tryumfy na całym świecie i można go spotkać w najsławniejszych sklepach jubilerskich.

Kamień optymizmu – tak o odnalezionym niedaleko Sandomierza krzemieniu pasiastym mówi jego odkrywca, jubiler Cezary Łutowicz. A pytany o sam moment odkrycia, wspomina: – Wszystko zaczęło się w 1971 r. Przyjechałem do Sandomierza z Wybrzeża i postanowiłem, że tu zamieszkam. Aby poznać to miejsce, zwiedzałem muzea, cmentarze i czytałem gazety. Na krzemień natknąłem się właśnie na wystawie.

Pasiasty kamień zupełnie zawrócił artyście w głowie. Zaczął o niego wypytywać, szukać jego złóż.

– To nierozwiązana zagadka, ale krzemień pasiasty występuje tylko w jednym miejscu na świecie, w Krzemionkach Opatowskich koło Sandomierza – mówi Cezary Łutowicz. – Tkwi w wapiennych skałach niczym rodzynki w cieście. Miejscowi, których spotykałem podczas moich pierwszych wypraw do krzemionek, patrzyli na mnie jak na wariata. Oni i ich dziadkowie używali krzemienia do utwardzania bruku. Pukali się w głowy, gdy słyszeli, że chcę z niego robić biżuterię.

Dziś biżuterię z kamieni optymizmu noszą m.in. światowe gwiazdy popkultury, m.in. Victoria Beckham oraz Robbie Williams.

Krzemień pasiasty spełnia wszystkie warunki kamienia szlachetnego. Jest twardy, dekoracyjny i bardzo rzadki. Aż trudno uwierzyć, że nikt przed Łutowiczem nie wpadł na pomysł, by wykorzystać go w jubilerstwie. Pierwsze jego prace nie wzbudzały zresztą szczególnego entuzjazmu. Nikt nie wiedział, co to za kamień. Sytuacja zmieniła się, gdy artysta zaprezentował swoje prace w Muzeum Sztuki Złotniczej w Kazimierzu Dolnym. To był 1985 rok. Biżuterią zainteresowali się dziennikarze i wieść o nich poszła w świat. Od tamtego czasu sława krzemienia pasiastego stale rośnie. A prace artysty sprzedawane są w wielu galeriach w Europie i Stanach Zjednoczonych. Dzięki niemu Sandomierz został uznany światową stolicą krzemienia.

Festiwal potrwa od 7 września do 30 października. W tym czasie odbędzie się wiele wystaw prezentujących prace z krzemienia pasiastego, w tym konkursowe, z wyróżnionymi w ostatnim czasie pracami. Będzie można również zakupić biżuterię z krzemienia pasiastego oraz porozmawiać z ludźmi, którzy na co dzień zajmują się obróbką tego wyjątkowego minerału.

Małgorzata Rokoszewska

Leave a Reply

Your email address will not be published.