Ruszyły egzaminy. Rodzice murem za strajkującymi nauczycielami

Środa była pierwszym dniem egzaminów gimnazjalnych. Uczniowie zmierzyli się najpierw z blokiem zadań z historii i wiedzy o społeczeństwie, a następnie z zadaniami z języka polskiego. Fot. Paweł Dubiel

PODKARPACIE. Środa była trzecim dniem ogólnokrajowego strajku i pierwszym dniem egzaminów dla uczniów III klas gimnazjum. We wszystkich szkołach na Podkarpaciu egzamin odbył się zgodnie z planem.

W środę punktualnie o godz. 9. ruszył egzamin gimnazjalny 2019. Na początek uczniowie III klas gimnazjum zmierzyli się z częścią humanistyczną. – Egzaminy rozpoczęły się we wszystkich 572 szkołach w naszym regionie w których miały się odbyć. Nie otrzymaliśmy żadnego niepokojącego sygnału. Do egzaminów przystąpiło ponad 20 tys. uczniów – potwierdziła w środę Mariola Kiełboń, rzecznik podkarpackiego kuratorium oświaty w Rzeszowie. Rodzice rzeszowskich gimnazjalistów ślą słowa wsparcia dla strajkujących nauczycieli: „Jesteśmy z wami!” – komentowali odprowadzając pociechy na egzamin.

Jedną ze szkół w Rzeszowie w której odbył się wczoraj egzamin gimnazjalny była Szkoła Podstawowa nr 31 (dawne Gimnazjum nr 1) przy ul. Pułaskiego. Spośród 28 zatrudnionych w niej nauczycieli, strajkuje 25. Już we wtorek w południe na stronie internetowej szkoły pojawił się uspokajający komunikat opublikowany przez dyrektorkę placówki Alinę Wolską: „W poczuciu odpowiedzialności za Państwa dzieci, a naszych uczniów mimo prowadzonej akcji strajkowej dołożyłam wszelkich starań, aby w naszej szkole odbył się egzamin gimnazjalny”.

Nauczyciele: – Jesteśmy w szkole, wspieramy dzieci, ale kontynuujemy strajk

Ze względu na trwający strajk, od początku tygodnia w szkole odwołane są zajęcia. –  Przez te dwa dni przychodziły tylko małe dzieci z klasy 1 i 2. Trochę ja pełniłam funkcję opiekuna, trochę ci nauczyciele, którzy nie strajkowali. We wtorek zapowiedziałam rodzicom, że nie mamy  już możliwości zapewnienia im opieki, bo fizycznie nie ma się nimi kto zająć. Rodzice dostosowali się i rzeczywiście w dniu egzaminu nie przyprowadzili dzieci do szkoły. – opowiada Alina Wolska. – Nasi nauczyciele są zdesperowani i strajkują cały czas. – potwierdza dyrektorka szkoły.

Strajkujący nauczyciele pojawili się w szkole z plakietkami z napisem „strajk” na piersiach. – Jesteśmy w szkole, wspieramy nasze dzieci ale kontynuujemy strajk. Chcemy godnie zarabiać – mówi Dorota Janusz, nauczyciel języka polskiego w SP nr 31 (na zdj. pierwsza z prawej).

Strajkujący nauczyciele pojawili się w środę w szkole ubrani na czarno i z plakietkami z napisem „strajk” na piersiach. – Jesteśmy w szkole, wspieramy nasze dzieci ale kontynuujemy strajk. Chcemy godnie zarabiać i chcielibyśmy żeby pozycja nauczyciela w społeczeństwie była właściwa taka, jaką mają nauczyciele w innych krajach europejskich – mówiła nam na szkolnym korytarzu Dorota Janusz, nauczyciel języka polskiego SP nr 31.

Głosów poparcia dla strajkujących nie szczędzili rodzice, którzy odwozili na egzamin swoje pociechy. – Za to, co robią dla naszych dzieci należy im się szacunek i godziwa płaca. To oni przekazują im wiedzę, która będzie procentować w przyszłości. Sercem jestem z nimi – mówiła pani Aldona, której córka Ola zdawała wczoraj egzamin gimnazjalny.

Przeorganizowane sale, w komisjach nauczyciele z innych placówek

W środę już o godzinie 8. szkoła zaczęła się zapełniać odświętnie ubranymi gimnazjalistami. – Jakie kroki zostały podjęte, by egzamin mógł się odbyć? – zapytaliśmy. – Przeorganizowane zostały sale, to znaczy zlikwidowałam kilka mniejszych sal, gdzie uczniowie mieli pisać egzamin i posadziłam ich w sali gimnastycznej. Tym sposobem zmniejszyła się liczba nauczycieli, którzy są niezbędni do nadzorowania egzaminu (na 25 uczniów przypadają 2 takie osoby, kolejnych 25 uczniów to następny nauczyciel nadzorujący – dop. red.) – opowiadała w środę tuż przed rozpoczęciem egzaminu Alina Wolska. – Udało mi się zorganizować zespoły nadzorujące. Trzech spośród zatrudnionych u nas nauczycieli nie strajkuje, a trzech zawiesiło strajk na czas egzaminów. Mam więc ten komfort, że przewodniczącymi zespołów są moi nauczyciele, którzy są przeszkoleni i wiedzą jak egzamin przeprowadzić. (wcześniej przewodniczącym komisji musiał być nauczyciel ze szkoły macierzystej, a drugi w komisji z innej szkoły. Najnowsze rozporządzenie pozwala na powołanie do komisji 2 osób spoza szkoły, a dyrektor placówki decyduje kto zostaje przewodniczącym – dop. red.). Pozostałe osoby do komisji znalazłam wśród nauczycieli i pracowników pedagogicznych z różnych innych placówek: szkół ponadgimnazjalnych, ze szkoły przyszpitalnej, pedagogów ze świetlicy środowiskowej i panią z akademickiego liceum ogólnokształcącego.

– Przeorganizowane zostały sale, to znaczy zlikwidowałam kilka mniejszych sal, gdzie uczniowie mieli pisać egzamin i posadziłam ich w sali gimnastycznej. Tym sposobem zmniejszyła się liczba nauczycieli, którzy są niezbędni do nadzorowania egzaminu. Udało mi się zorganizować zespoły nadzorujące. Egzamin odbył się u nas bez problemu – mówi Alina Wolska, dyrektor Szkoły Podstawowej nr 31 przy ul. Pułaskiego w Rzeszowie.

Alina Wolska przyznaje, że otrzymała sporo telefonów od zaniepokojonych sytuacją rodziców. – Dzwonili z pytaniem, czy egzamin w ogóle się odbędzie – mówi dyrektor SP. nr 31. – Te telefony bardzo mnie podbudowały, bo rodzice wierzyli, że wszystko będzie dobrze. Dobro uczniów jest najważniejsze. Gdyby odstąpiono od egzaminów we wszystkich szkołach, zapewne również u nas by się nie odbył. Nie może być natomiast tak, że dzieci mają nierówne szanse bo w jednej szkole są warunki do przeprowadzenia egzaminu a w drugiej nie. Dlatego robiłam co mogłam aby faktycznie egzamin się odbył. Nie może być przecież tak, że moi uczniowie będą go pisać w drugim terminie tylko dlatego że nie akceptuję tej sytuacji. Mają mieć równe szanse z innymi uczniami w Rzeszowie.

Egzaminy potrwają 3 dni. Po części humanistycznej, przyszła dzisiaj kolej na część matematyczno-przyrodniczą. W piątek gimnazjaliści będą zdawać język obcy.

ksz

7 Responses to "Ruszyły egzaminy. Rodzice murem za strajkującymi nauczycielami"

Leave a Reply

Your email address will not be published.