
BIESZCZADY. Bieszczadzka Kolejka Leśna rozpoczęła zimowe kursy. Będą się odbywały na trasie Majdan-Balnica-Majdan w środy i soboty do 22 lutego.
Przejazd Bieszczadzką Kolejką Leśną to jedna z najpopularniejszych atrakcji w Bieszczadach i dla wielu turystów obowiązkowy punkt podczas pobytu w naszym regionie. Wąskotorówka z roku na rok wozi coraz większą liczbę turystów, bijąc kolejne rekordy. W 2019 roku przewiozła 157 tysięcy osób, o trzy tysiące więcej niż rok wcześniej.
Kolejka zabiera zarówno grupy zorganizowane, jak i turystów indywidualnych. Oblężenie przeżywa w okresie wakacyjnym, ale i zimowe przejazdy mają swój niepowtarzalny klimat i amatorów. 15 stycznia ruszył wąskotorówka rozpoczęła kolejny sezon zimowy. Chętni mogą podróżować na trasie Majdan-Balnica-Majdan. Kolejka wyrusza ze stacji w Majdanie o godzinie 11. Czas przejazdu z krótkim postojem w Balnicy trwa około dwie godziny.
Turystów wozi parowóz Kp-4, czyli popularna „bieszczadzka ciuchcia” oraz lokomotywy spalinowe. Kolejka ma 21 wagonów. Są zarówno wagony odkryte, jak i zabudowane. Oba typy wagonów wyruszają w każdym składzie.
Bieszczadzka kolejka wąskotorowa powstała 1898 r. Przez dziesięciolecia służyła tylko do przewozu drewna. Kiedy w okresie międzywojennym przeszła pod zarząd lwowskiej dyrekcji PKP, rozpoczęła również przewóz ludzi. Na początku lat 90. ubiegłego stulecia z przyczyn ekonomicznych została wyłączona z eksploatacji. Ponad 20 lat temu powstała Fundacja BKL, która postanowiła utrzymać zabytkową kolejkę w ruchu i uczynić z niej atrakcję turystyczną.
Martyna Sokołowska


