
MIELEC. Apelujemy o to, abyście nie zostali zapamiętani przez wyborców jako grabarze – tak do radnych gminy Mielec apelują nauczyciele, rodzice dzieci i mieszkańcy obu wsi.
W programie czwartkowej (9 bm.) sesji Rady Gminy Mielec znaleźliśmy punkty, mówiące o likwidacji dwóch szkół podstawowych: w Rydzowie i Złotnikach. Kiedy radni gminni zagłosują na tak, to z dniem 31 sierpnia b.r. obie placówki przestaną istnieć. Powód? Wójt Kazimierz Gacek tłumaczy się racjonalizacją wydatków na oświatę. Z taką argumentacją nie zgadzają się nauczyciele, rodzice dzieci i mieszkańcy obu wsi.
List otwarty do władz gminy wiejskiej Mielec wystosowała szkoła w Złotnikach, w którym apelują do radnych, aby nie głosowali za likwidacją tej placówki. Pod pismem podpisani są: nauczyciele, pracownicy szkoły i rodzice i mieszkańcy wsi.
Przetrwała zabory, wojny o komunizm. A teraz?
– Szanowni Radni, zanim podniesiecie ręce za likwidacją, pamiętajcie, że za kilka lat w podobnej sytuacji mogą znaleźć się inne szkoły w gminie – czytamy w liście. – Poczynione dziś pozorne oszczędności, mogą przynieść olbrzymie problemy. W dużych szkołach nasze dzieci będą miały ułatwiony dostęp do narkotyków, mogą stać się ofiarami przemocy i szykanowania. Nasza placówka jest bezpieczna, wszechstronnie rozwijająca uczniów.
– Szkoła w Złotnikach w tym roku obchodzi 142 rocznicę istnienia, przetrwała różne koleje losu: zabory, okupację, dwie wojny światowe, komunizm, ale zawsze znajdowano takie rozwiązania, żeby mogła funkcjonować. Wkład społecznej pracy naszych rodziców i dziadków nie pozwala nam przejść obojętnie wobec zamiaru likwidacji szkoły, która poza swoją funkcją statutową ma też ważną rolę kulturową – piszą nauczyciele, rodzice dzieci.
Likwidacja szkół znaczy ich prywatyzacja?
– Władze gminy, przygotowując listę szkół do likwidacji, kierowały się wątpliwym kryterium ekonomicznym i warunkami lokalowymi, nie biorąc pod uwagę zdania rodziców i nauczycieli. Równoważenie budżetu Gminy, nie może odbywać się kosztem likwidacji szkół. Młody człowiek, jego rozwój i wykształcenie powinny być najważniejszym zadaniem dla samorządu. Apelujemy o to, abyście nie zostali zapamiętani przez wyborców jako grabarze.
– My uważamy, iż bliskość szkoły w miejscu zamieszkania jest nie do zastąpienia. Pracownicy szkoły dołączą do grona bezrobotnych, a przecież mają rodziny, kredyty. W bardzo zawoalowany sposób przemycana jest sugestia przekazywania placówki podmiotom niepublicznym. Najniższe czesne w szkole niepublicznej wynosi ok. 450 zł. Kogo ze złotniczan będzie na to stać, przy założeniu, że ma na utrzymaniu więcej niż jedno dziecko?
Paweł Galek



2 Responses to "Rydzów i Złotniki do odstrzału!"