Rząd obiecuje, a samorządy szukają pieniędzy

Rzeszów na podatkowych zmianach straci ponad 20 mln zł. Fot. Wit Hadło

PODKARPACIE. Milionowe straty w miejskich kasach. Samorządy będą ograniczać inwestycje.

Samorządy liczą pieniądze i planują przyszłoroczne budżety, a raczej starają się „załatać dziury”. Na obiecanych przez rząd zmianach podatkowych, m.in. na zerowym podatku od osób, które nie ukończyły 26 lat stracą bowiem miliony. Tylko Rzeszów musi się liczyć z budżetem mniejszym aż o 26 mln zł. Jak jest w innych miastach regionu?

– Według kalkulacji Miasto Mielec liczy się z dwoma wariantami – bardziej pozytywna to strata rzędu 5 milionów złotych. Natomiast według prognoz Związku Miast Polskich, może to być nawet 8,5 miliona złotych – informuje Marietta Mateja-Nowak, Biuro Promocji i Sportu Urzędu Miejskiego w Mielcu. Co to oznacza?Przede wszystkim ograniczymy do minimum zadania obowiązkowe gminy. Liczymy się także z ograniczeniem inwestycji. Możliwe jest także podniesienie opłat z racji zapewnienia regulacji podwyżek wynagrodzeń wynikających z reformy oświaty i reformy płacowej, czyli wzrostu pensji minimalnej – mówi. – Będziemy dążyć do realizacji wszystkich rozpoczętych inwestycji, zmuszenie będziemy natomiast ograniczyć nowe inwestycje – dodaje.

W stolicy Podkarpacia nie jest lepiej. – Zerowy PIT dla osób do 26 roku życia spowoduje, że wpływy do miejskiej kasy będą mniejsze o ok.2 mln zł w tym roku i ok. 5 mln zł w przyszłym. Z kolei z tytułu obniżenia PIT z 18 na 17 proc. – o 21 mln zł. Łącznie budżet straci 26 mln zł 0 informuje Maciej Chłodnicki, rzecznik prezydenta Rzeszowa. – Na pewno nie będziemy podnosić podatków. Będzie mniejszy budżet na inwestycje. Oczywiście w skali budżetu kwota nie jest tak ogromna, żeby nim zachwiała, ale zawsze za te pieniądze można by coś wybudować – ocenia Maciej Chłodnicki. – Coraz więcej działań spoczywa na barkach samorządów i to one będą musiały znaleźć brakujące pieniądze. I tak dopłacamy już gigantyczne pieniądze do subwencji. Teraz dojdą te ubytki związane z ulgami podatkowymi. Niestety musimy sobie z tym poradzić – nie ma złudzeń.

W Przemyślu kalkulacje nadal trwają. – Z całą pewnością wprowadzenie zmian podatkowych, dotyczących zerowego podatku PIT dla osób poniżej 26 roku życia, znacząco wpłynie na budżety samorządów. Niestety nie jesteśmy w stanie oszacować, o jaką faktycznie kwotę zostanie z tego tytułu uszczuplona kasa naszego miasta. Co za tym idzie, trudno dywagować na temat ewentualnych cięć, czy kłopotów z realizacją zaplanowanych wcześniej inwestycji – wyjaśnia Agata Czereba, rzecznik prasowy prezydenta Przemyśla.

Jak poinformowała nas Iga Kmiecik, rzecznik burmistrza Jarosławia, obecnie trwają prace nad projektem budżetu miasta Jarosławia na 2020 rok i będzie on gotowy do 15 listopada. – Wówczas podamy szczegółowe informacje m.in. dotyczące mniejszego wpływu do budżetu z tytułu zamian podatkowych. Dzisiaj mamy wprawdzie już ogólną wiedzę, że wpływy z ww. tytułu będą mniejsze, ale dokładne wyliczenia będą dostępne po ostatecznym ułożeniu projektu budżetu – wyjaśnia.

Budżety, które przecież nie są z gumy z pewnością odczują zmiany podatkowe. Unia Metropolii Polskich zrzeszająca 12 największych miast Polski bije na alarm. Straty samorządów w skali całego kraju mogą wynosić nawet sześć miliardów złotych! Kondycji samorządowych finansów z pewnością nie poprawi podwyżka płacy minimalnej, ale i z tymi wydatkami będą musiały sobie poradzić.

Wioletta Kruk

5 Responses to "Rząd obiecuje, a samorządy szukają pieniędzy"

Leave a Reply

Your email address will not be published.