Rząd podniesie opłaty za egzamin na prawo jazdy?

Stowarzyszenie Dyrektorów Wojewódzkich Ośrodków Ruchu Drogowego liczy na wzrost cen opłat za egzaminy na prawo jazdy. Fot. Paweł Dubiel

KRAJ, RZESZÓW. – Mamy niż demograficzny, przez co WORD-y realizują mniej egzaminów, a to z kolei przynosi mniejsze wpływy – mówi Janusz Stachowicz, dyrektor WORD w Rzeszowie.

Czy przyszłych kierowców czekać będą większe wydatki? Niewykluczone. Stowarzyszenie Dyrektorów Wojewódzkich Ośrodków Ruchu Drogowego postanowiło skierować do resortu infrastruktury pismo z prośbą o podniesienie o blisko 30 proc. ceny za egzaminy na prawo jazdy. Powód? Chodzić ma o „dostosowanie stawek do obecnych realiów gospodarczych.”

Wysokość opłat za egzaminy na prawo jazdy nie zmieniła się od siedmiu lat. Stawka jest stała, mimo że wokół gospodarka nieco się przekształciła. M.in. wprowadzono nowe świadczenia socjalne (500 plus), wzrosły pensje pracowników, ale także wzrosły ceny paliw, energii elektrycznej, droższa jest żywność, a od miesięcy inflacja pnie się w górę. Wszystko to ma powodować, że obecna cena egzaminu na prawo jazdy jest niedostosowana do dzisiejszej sytuacji. Takie stanowisko prezentuje Stowarzyszenie Dyrektorów Wojewódzkich Ośrodków Ruchu Drogowego, które zawnioskowało do ministra infrastruktury, aby ten zastanowił się nad podniesieniem opłaty za usługę. – Wysłaliśmy pismo do resortu infrastruktury w tej sprawie, lecz nie domagamy się podwyżki, a jedynie rewaloryzacji i dostosowania ceny egzaminu do obecnej sytuacji gospodarczej – mówi Janusz Stachowicz, dyrektor WORD w Rzeszowie. – Chcielibyśmy, aby stawka wzrosła o ok. 30 proc. – dodaje.

230 zł za egzamin kat. B?

Obecnie w rzeszowskim WORD-zie egzamin teoretyczny na wszystkie kategorie kosztuje 30 zł. Z kolei za praktyczny egzamin na kat. B trzeba zapłacić 140 zł, na kat.  A1, A2 lub A 180 zł, a na kat. B1, C1, D1 lub T 170 zł. – W przypadku niskiej stawki za egzamin teoretyczny wiele osób podchodzi do niego lekceważąco, w stylu „a zobaczę, może się uda”, przez co nie każdy jest odpowiednio przygotowany. Wyższa opłata i ewentualność straty pieniędzy mogłaby mobilizować do solidniejszego przygotowania się – tłumaczy Stachowicz. Podwyżka z pewnością poprawiłaby budżety WORD-ów, gdyż w ostatnich latach ponosiły one straty. Tylko w 2019 r. wyniosła ona łącznie blisko 12 mln zł. – Mamy niż demograficzny, przez co WORD-y realizują mniej egzaminów, a to z kolei przynosi mniejsze wpływy – ocenia dyrektor rzeszowskiego WORD. Gdyby ostatecznie opłata wzrosła o 30 proc. to przykładowo egzamin na kat. B kosztowałby ok. 230 zł.

Teraz  Stowarzyszenie Dyrektorów Wojewódzkich Ośrodków Ruchu Drogowego czeka na decyzję resortu infrastruktury. W ośrodkach panuje przekonanie, że zwiększenie opłat za egzaminy na prawo jazdy jest konieczne, lecz ostatnie słowo należy do rządzących. Do sprawy wrócimy.

Kamil Lech

2 Responses to "Rząd podniesie opłaty za egzamin na prawo jazdy?"

Leave a Reply

Your email address will not be published.