Rząd w lipcu zdecyduje o poszerzeniu miasta

– Zmiana granic miasta przyniesie korzyści mieszkańcom gmin Krościenko Wyżne i Miejsce Miastowe – mówi Piotr Przytocki, prezydent Krosna. – Dzięki temu na powiększonym terenie Krosna zrealizowane zostaną inwestycje, będą więc nowe miejsca pracy również dla mieszkańców dwóch sąsiednich gmin. Fot. Wit Hadło

KROSNO. Władze samorządowe złożyły wniosek o zmianę granic.

Radni miejscy Krosna pozytywnie zaopiniowali zmianę granic miasta o teren dawnego lotniska „Iwonicz”. Teraz czas na rząd. Wniosek w tej sprawie prezydent wystosował już do Rady Ministrów i decyzja, czy Krosno będzie większe o część dwóch sąsiednich gmin, może zapaść już w lipcu.

Teren o powierzchni 122 hektarów miasto Krosno posiada od 2017 r. i pozyskało go w ramach wieczystego użytkowania. Poprzednie władze dwóch sąsiednich gmin (Miejsce Piastowe i Krościenko Wyżne) zgodziły się na przekazanie swoich terenów. Nowi wójtowie wybrani w wyniku wyborów samorządowych w 2018 r. mają inne zdanie na ten temat. Twierdzą, że to będzie niekorzystne dla mieszkańców wsi. Dodatkowo jeszcze podczas konsultacji ich większość wyraziła sprzeciw wobec włączania części ich gruntów w granice Krosna.

Władze miasta twierdzą, że poszerzenie miasta, to tylko same korzyści. Dzięki większemu obszarowi Krosna miasto będzie mogło wybudować tam węzeł komunikacyjny z planowaną drogą ekspresową  Rzeszów-Barwinek (S19) oraz przygotować strefę inwestycyjną. Jak przekonuje prezydent Piotr Przytocki aż 594 uczniów z terenu obu gmin już teraz uczęszcza do szkół w Krośnie, a ponad 2600 osób dojeżdża z tych gmin do pracy w mieście. Co ważne, blisko 50 proc. podmiotów gospodarczych zarejestrowanych w Miejscu Piastowym i Krościenku Wyżnym, prowadzi działalność na terenie Krosna. Te trzy gminy – jak przekonują władze miasta – łączą silne więzy. Dlatego poszerzenie Krosna o część terenów dwóch gmin będzie korzystne dla ich mieszkańców. 

Gdyby w lipcu Rada Ministrów wyraziła zgodę na poszerzenie Krosna o 122 ha, to od 1 stycznia 2020 r. miasto byłoby większe o grunty dwóch sąsiednich gmin.

Mariusz Andres

Leave a Reply

Your email address will not be published.