
Protesty rolników przyniosły efekt w postaci wycofania się rządu z kilku postulatów noweli Prawa i Sprawiedliwości o ustawie o ochronie zwierząt i tak zwanej „Piątce Kaczyńskiego”.
Nowelizacja ustawy o ochronie zwierząt przygotowana przez PiS wywołała stanowczy sprzeciw rolników i hodowców. Przez Polskę przelała się fala protestów. Punktami zapalnymi okazały się zaproponowane w noweli ustawy zapisy dotyczące wprowadzenia zakazu hodowli zwierząt futerkowych i ograniczenie uboju rytualnego tylko do potrzeb krajowych związków wyznaniowych. Hodowcy i rolnicy od początku ostro krytykują zaproponowane zmiany i mówią wprost – dla wielu z nich nowela ustawy oznacza bankructwo i zamykanie często budowanych przez pokolenia gospodarstw.
W proteście przeciwko zmianom protestowali w całej Polsce, w tym kilka razy w stolicy, ostatni raz wczoraj. Protestujący wyruszyli z |Placu Zawiszy, skąd udali się pod budynek parlamentu, gdzie spotkali się z marszałkiem Senatu, Tomaszem Grodzkim. Chcieli też spotkać się z premierem Mateuszem Morawieckim, ale do spotkania nie doszło, bo premier po kontakcie z osoba zakażoną koronawirusem przebywa obecnie na kwarantannie.
Wszystko wskazuje jednak na to, że presja rolników i hodowców odniosła skutek. W poniedziałek nowelizację ustawę procedował Senat, który w całości odrzucił zmiany zaproponowane przez partię Jarosława Kaczyńskiego. Tego samego dnia premier Mateusz Morawiecki zapowiedział zmiany kilka zmian w nowelizacji ustawy o ochronie zwierząt. Zgodnie z nowymi zapisami przepisy dotyczące uboju rytualnego i zakazu hodowli zwierząt na futra miałyby wejść w życie z początkiem 2022 r., a nie po roku od uchwalenia przepisów.
Rząd chce też utworzenia Państwowej Inspekcji Ochrony Zwierząt, która miałaby zamiast organizacji pozarządowych kontrolować stan zwierząt w gospodarstwach. Inspekcja mogłaby zacząć działać już od 1 stycznia 2021 r. Cała ustawa ma zostać zaprezentowana na kolejnym posiedzeniu rządu.
Wczoraj nowelą ustawy o ochronie zwierząt zajmował się Senat, ale do momentu oddania numeru do druku, posiedzenie plenarne jeszcze się nie zakończyło.
ms



7 Responses to "Rząd wystraszył się rolników?"