
RZESZÓW, PODKARPACIE. W piątek i sobotę w Rzeszowie, Łańcucie i Markowej odbędą się spotkania prezydentów państw Grupy Wyszehradzkiej.
Setki policjantów, w tym antyterroryści, snajperzy i pirotechnicy, funkcjonariusze Biura Ochrony Rządu oraz strażacy, będą zabezpieczać w piątek i sobotę (14 i 15 bm.) na Podkarpaciu wizytę czterech prezydentów państw Grupy Wyszehradzkiej. Przez te dwa dni Rzeszów i okolice będą najpilniej strzeżonymi miejscami w całym kraju. A wszystko po to, żeby zapewnić bezpieczeństwo prezydentom Polski, Węgier, Czech i Słowacji.
O to, jak będzie wyglądało w naszym regionie zabezpieczenie wizyty prezydentów, zapytaliśmy Biuro Ochrony Rządu. Niestety, szczegóły są owiane tajemnicą. – Nie udzielamy informacji na temat liczby funkcjonariuszy BOR-u ani policjantów, którzy będą dbać o bezpieczeństwo VIP-ów – mówi Natalia Markiewicz, rzecznik prasowy BOR.
Setki policjantów zabezpieczą wizytę
Również komisarz Marta Tabasz-Rygiel, rzecznik prasowy podkarpackiego Komendanta Wojewódzkiego, nie chciała mówić na temat przygotowań spotkań prezydentów. – Współpracujemy w tej sprawie z BOR-em – stwierdziła rzeczniczka. – Do akcji będą włączeni zarówno umundurowani policjanci, jak i po cywilnemu. Zaangażowani będą też funkcjonariusze z ruchu drogowego, bo kierowcy muszą się spodziewać utrudnień w ruchu – dodaje.
Udało nam się jednak nieoficjalnie dowiedzieć, że to najbardziej priorytetowe zadanie dla służb mundurowych od kilku lat, w które zaangażowanych zostanie nawet kilkuset podkarpackich policjantów. Przeciętny człowiek zauważy tylko funkcjonariuszy umundurowanych. Tych po cywilnemu już nie, podobnie jak snajperów ulokowanych na niektórych budynkach. Do akcji wkroczą także pirotechnicy, którzy przeszukają mnóstwo miejsc pod kątem materiałów wybuchowych.
Skontrolowano miejsca pobytu prezydentów
Więcej na ten temat weekendowych spotkań prezydentów dowiedzieliśmy się w Państwowej Straży Pożarnej. – Sprawdziliśmy pod względem przeciwpożarowym miejsca, w których będą przebywać prezydenci i inne osoby. Byliśmy w hotelu Grand i w Centrum Wystawienniczo-Kongresowym w Jasionce – mówi mł. bryg. Grzegorz Wójcicki, rzecznik komendanta miejskiego Państwowej Straży Pożarnej w Rzeszowie. – To były już kolejne kontrole tych budynków. W związku z tymi wydarzeniami w gotowości będą dwie rzeszowskie jednostki ratowniczo-gaśnicze. W sumie 29 strażaków, dodatkowo dwie osoby z kierownictwa, a cztery kolejne czekać będą pod telefonem – dodaje.
Straż będzie podlegać kierownictwu BOR
Jak dodał rzecznik, w Rzeszowie samochody będą skoszarowane w siedzibie jednostek PSP, ale wystarczy zakodowana informacja wysłana przez BOR i samochód dojedzie tam, gdzie będzie potrzebny. Specjalistyczny pojazd może też pojechać razem z kolumną samochodów, którą przemieszczać się będą prezydenci.
W Łańcucie prezydenci zatrzymają się w Muzeum-Zamku. Tam przy bramie stanie oficer łącznikowy z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej oraz dwa wozy strażackie, w tym jeden z drabiną, w sumie będzie tam 7 strażaków. W Markowej przy Muzeum Polaków Ratujących Żydów podczas II wojny światowej im. Rodziny Ulmów, również będzie czuwał oficer łącznikowy i wóz bojowy z 5 strażakami. – W ub. tygodniu skontrolowaliśmy Muzeum Zamek w Łańcucie i Muzeum Ulmów w Markowej pod względem dróg ewakuacji i zabezpieczenia przeciwpożarowego – poinformował mł. bryg. Piotr Glac, rzecznik prasowy Komendy Miejskiej PSP w Łańcucie.
Ograniczenia w ruchu
Jak nas poinformowano w Komendzie Wojewódzkiej Policji, 14 i 15 października na skrzyżowaniach od Rzeszowa do Łańcuta sporadycznie będzie zatrzymywany ruch aut, ale tylko podczas przejazdu kolumny samochodów wiozących prezydentów z czterech krajów.
Komisarz Tabasz mówi, że już od środy (12 bm.) została zamknięta ulica Dymnickiego dla ruchu na całej długości. – Do sobotniego wieczora nie jest możliwy wjazd zarówno od ulicy 3 Maja, jak i od ulicy Słowackiego – mówi rzeczniczka. – Zamknięty jest też parking przy hotelu Grand. W piątek w Markowej zamknięta zostanie droga powiatowa przy Muzeum Ulmów – dodaje.
Mariusz Andres



7 Responses to "Rzeszów i okolice w centrum uwagi służb"