Rzeszów nie wchłonie Malawy

- Cieszę się, że nadal będę mieszkał w gminie Krasne, a nie w Rzeszowie - stwierdził Stanisław Lisek (75 l.), mieszkaniec Malawy. - Gdybyśmy zamieszkali w Rzeszowie, to nie byłoby to dla nas nic dobrego. Czekałyby nas tylko wyższe podatki i opłaty za śmieci...
– Cieszę się, że nadal będę mieszkał w gminie Krasne, a nie w Rzeszowie – stwierdził Stanisław Lisek (75 l.), mieszkaniec Malawy. – Gdybyśmy zamieszkali w Rzeszowie, to nie byłoby to dla nas nic dobrego. Czekałyby nas tylko wyższe podatki i opłaty za śmieci…

WARSZAWA, MALAWA, RZESZÓW. Rada Ministrów nie zgodziła się na włączenie wsi do miasta.

Sukces mieszkańców gminy Krasne. Porażka Tadeusza Ferenca, prezydenta Rzeszowa. Od 1 stycznia 2014 roku w granice administracyjne Rzeszowa nie zostanie włączona wieś Malawa. Być może Rada Ministrów zdecydowała tak, bo większość mieszkańców Malawy sprzeciwia się przyłączaniu wsi do stolicy Podkarpacia

Na wtorkowym posiedzeniu Rady Ministrów zapadła decyzja dla jednych radosna, dla drugich smutna. Cieszą się mieszkańcy wsi Malawa, którzy podczas konsultacji opowiedzieli się (blisko 70 proc. ludzi) przeciw przyłączeniu sołectwa do Rzeszowa. Smutnych jest 15 radnych z gminy Krasne, którzy jednogłośnie chcieli, żeby stolica regionu powiększyła się o tę wieś. Smutni są też mieszkańcy Rzeszowa, którzy chcieli tego samego. Ale najsmutniejszy jest Tadeusz Ferenc, który wszystkimi siłami zabiegał o powiększenie granic miasta.

Mariusz Andres

12 Responses to "Rzeszów nie wchłonie Malawy"

Leave a Reply

Your email address will not be published.