
ŻUŻEL. Dopiero 14 grudnia poznamy ostateczny skład poszczególnych lig na sezon 2015. Być może już w poniedziałek dowiemy się, do której ligi zgłosi się klub ze stolicy Podkarpacia.
– Walczę nadal o Ekstraligę dla Rzeszowa. W tym tygodniu musimy podjąć ostateczną decyzję co do tego, w której lidze wystartujemy w przyszłym sezonie – mówi prezes Speedway Stali Rzeszów, Andrzej Łabudzki. Rzeszowskiemu klubowi nadal brakuje około 3 mln zł, by rywalizować w 2015 roku w gronie najlepszych drużyn w Polsce i wszystko wskazuje na to, że zabraknie go w nim.
Cienia optymizmu w tej kwestii nie słychać w wypowiedzi prezes Speedway Stali i dotychczasowy tytularnego sponsora PGE Marmy, która na łamach portalu sportowefakty.pl powiedziała: – Oficjalnie informacja o tym, do którego procesu licencyjnego przystąpimy pojawi się na początku tego tygodnia. Być może będzie to już dzisiaj. Z tego, co mi wiadomo, nie będzie to proces licencyjny do Ekstraligi. – Jeśli chodzi o PGE Marmę Rzeszów, to nie dotarło do mnie oficjalne stanowisko, że nie będzie jechać w Ekstralidze. Zatem czekamy – mówił z kolei w ubiegłym tygodniu prezes PZMot., Andrzej Witkowski. Wypada zatem czekać na oficjalne stanowisko klubu ze stolicy Podkarpacia.
Tydzień nadziei
Rzeszowscy działacze ciągle poszukują sponsora, który wyłoży około 3 mln zł. Doliczając do tego wpływy od drugiego dotychczasowego sponsora tytularnego, tych mniejszych oraz zyski z biletów, pozwoliłoby to na zbudowanie budżetu na poziomie około 5-6 mln zł. Z taką kwotą można podjąć rękawicę i spróbować jazdy w Enea Ekstralidze. Jednak szanse na to z dnia na dzień maleją.
Zastanawiające jest co się wydarzy w przypadku, kiedy rzeszowski klub rzeczywiście nie przystąpi do procesu licencyjnego na starty w sezonie 2015 w Enea Ekstralidze. Trudno wyrokować, co zrobi w takiej sytuacji GKSŻ, bowiem to sytuacja bez precedensu, kiedy to klub sam rezygnuje ze startów w gronie najlepszych zespołów w Polsce. Teoretycznie rzeszowska drużyna powinna zachować miejsce w Nice PLŻ, ale ponoć możliwa jest też degradacja do PLŻ2. Innym ważnym aspektem jest wkład drugiego dotychczasowego sponsora tytularnego, który wg nieoficjalnych informacji, deklaruje wsparcie tylko w przypadku startów drużyny z Rzeszowa w Enea Ekstralidze.
Skład lig dopiero 14 grudnia
Jeszcze przez kilka dni klubu żużlowe mają czas na dostarczenie odpowiednich dokumentów potrzebnych do otrzymania licencji na sezon 2015. Proces licencyjny ruszy na początku grudnia i potrwa niecałe 2 tygodnie. – 13 grudnia mamy plenum ZG PZM, dzień później podamy skład lig, czyli wtedy, kiedy zakończy się proces licencyjny. Mam nadzieję, że w ekstralidze pojedzie 8 drużyn, 8 w I, a pozostałe i aby było ich jak najwięcej, w II. Jeżeli zdarzy się tak, że drużyn w II lidze będzie zbyt mało, będę mocno namawiał, aby najsilniejsze kluby wystawiły swoje drugie zespoły – informuje prezes Witkowski.
Marcin Jeżowski



2 Responses to "Rzeszów zrezygnuje z Ekstraligi"